Nimfomanka - Część I

Nymphomaniac

2013 2 godz. 2 min.
6,0 71 597
ocen
6,0 10 71597
25 348
chce zobaczyć
7,4 14
ocen krytyków
{"rate":7.357143,"count":14}
{"type":"film","id":629445,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Nymphomaniac-2013-629445/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Nimfomanka - Część I
  • widbos ocenił(a) ten film na: 7

    Jeśli ktoś się na to nastawiał, to nie dziwne, że potem negatywnie ocenia. To film, który pokazuje problemy dziewczyny uzależnionej od seksu. Przyjemność, którą czerpie z seksu jest raczej chwilowa. W dłuższej perspektywie nimfomanka nie jest szczęśliwa.

  • widbos Własnie to film o nimfomanii, nie o miłości. Zasadnicza różnica między jedynym a drugim.

  • widbos Posłużę się cytatem jąkały z Greenawaya (film Dzieciątko z Macon):
    "Ko.. ko.. kopulacja to poważny akt, lecz przynosi on jedynie chorobę i smutek."
    W przypadku nimfomanki to trud, znój i upokorzenie nie dające ani satysfakcji, ani zadowolenia.
    Pomimo, że spotykała tylu mężczyzn, była samotna i nieszczęśliwa.

  • DomPatryk można by dodać: Kopulacja to mało przyjemny obowiązek.

  • evev ocenił(a) ten film na: 5

    widbos Jestem po pierwszej części dopiero. Nie rozumiem tej kobiety, skąd takie podejście do seksu, skąd to uzależnienie? Uzależnienie ma chyba jakieś swoje źródło?
    Jej relacje z matką, nie należały do ciepłych, ale z ojcem miała normalną chyba więź emocjonalną.
    Skąd takie wzmożone zainteresowanie czynnościami seksualnymi już od najmłodszych lat? To co działo się w pociągu- jakieś absurdalne, bo nagrodą miały być czekoladki?
    Moze II część mi coś wyjasni.

  • widbos ocenił(a) ten film na: 7

    evev Myślę, że uzależnienie wzięło się od ponadprzeciętnego popędu seksualnego.

  • sobereczka ocenił(a) ten film na: 8

    evev No tak, jeśli ktoś nie spotkał się z tematem uzależnień w ogóle to widzi tylko "objawy" czyli zachowania... trudno powiedzieć co jest przyczyną nimfomanii nie ma jednego wytłumaczenia, takie rzeczy za pewne wychodzą dopiero na terapii. Jedno jest podstawą - nienawiść do siebie i idąca za tym autodestrukcja.
    A samo zainteresowanie cielesnymi przyjemnościami od młodych lat to norma. onanizm dziecięcy to częste zjawisko

  • evev Każde uzależnienie ma początek w problemach emocjonalnych.

  • tocomnieinteresuje ocenił(a) ten film na: 6

    evev Myślę, że takie rzeczy nie są wytłumaczalne. Cała jałowość tego filmu to brak sensownych wniosków. Niby są jakieś poszlaki, w końcu bohaterka cały czas opowiada, wspomina. Ma jednak w miarę normalną rodzinę i dzieciństwo, a to, co dzieje się potem, to już kwestia własnych wyborów, których dokonuje, a którymi coraz mocniej wnika w ten swój dziwny świat. Ja to widzę, jako ogólne studium uzależnienia, które swój początek ma w szukaniu przyjemności, ale granica coraz bardziej się przesuwa, bo coraz trudniej ją osiągnąć.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 6

    widbos Temat jakże odkrywczy. Pierwszy lepszy pornos pokazuje ten problem, inna rzecz, ze ich twórców nie nazywa nikt mistrzami, ich dzieł - objawieniem. Przeciętny odbiorca sztuki nie wie, kiedy robi się z niego wała. ;)

  • widbos Dodam od siebie, że wszystko co sprawia przyjemność uzależnia. Ale występuje coś takiego jak zstąpienie na bodźce i nic już nam nie daje tej satysfakcji i przyjemności co kiedyś. Oglądanie po raz 20 jakiegoś filmu sprawi, że mamy go dosyć z każdą minutą, bo wiemy jak się skończy. Żarcie 2 razy w tygodniu w McDonaldzie powoduje, że na samą myśl o fast foodach mamy atak nienawiści oraz seks ze swoim partnerem w końcu staje się nudny i robiony na siłę. Choćby się miało każdego dnia inną kobietę w łóżku, to tego procesu nie da się oszukać. ;) Mówiąc inaczej, seks to tylko chwilowa przyjemność i przemija radość z tego nieubłaganie. Resztę Wam powie ksiądz w kościele. Ciii...

  • Dworzanin ocenił(a) ten film na: 10

    Kurzi32 To nie tak, że seks w związku staje się zawsze nudny. Żeby stał się nudny, muszą być spełnione pewne warunki.

  • widbos to prawda,widać to prawie od początku filmu,nawet bycie matką nie przyniosło jej radości i zawaliła swój związek,a miała uroczego partnera.

  • kittie_corpse ocenił(a) ten film na: 8

    widbos ależ właśnie to jest film jak najbardziej o miłości! Tylko nie tej, do której jesteśmy przyzwyczajeni

  • unsigned ocenił(a) ten film na: 9

    kittie_corpse Już myślałem, że nie znajdę żadnego wpisu o podobnej treści.
    Ten film jest głównie o miłości, o tym jak kluczową rolę odgrywa w życiu człowieka nadając mu sens.
    Czytając komentarze mam wrażenie, że co niektórzy, na skutek wszechobecnej nagości, nie dostrzegli tragizmu głównej bohaterki.

  • lcasei ocenił(a) ten film na: 6

    widbos A mnie sie wydaje, ze ten film ukazuje milosc w bardzo realny sposob.

  • Movie_Crash_Man ocenił(a) ten film na: 1

    lcasei to realny sposób dla początkującej prostytutki.

  • lcasei hahaha