Film bardzo przypadł mi do gustu:) Poszłam na niego bo nie bylo nic innego wartego uwagi
i jakze sie mile zaskoczylam! Z checia obejrzalabym go nawet teraz drugi raz:) Najlepsza
scena była z nosorożcem, i jak agent który miał śledzić Gila wszedł do temu zamku!:) Ja nie
znam zbytnio historii nazwiska kojarzylam ale szpecem nie jestem, tak czy siak film warty
uwagi! POLECAM 9/10