Okno na podwórze

Rear Window

1954 1 godz. 52 min.
7,9 57 028
ocen
7,9 10 57028
28 027
chce zobaczyć
8,6 18
ocen krytyków
{"rate":8.555555,"count":18}
{"type":"film","id":1324,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Rear+Window-1954-1324/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Okno na podwórze
  • neron4 ocenił(a) ten film na: 10

    Oglądałem ten film kilka razy i jestem pewien że mamy do czynienia z morderstwem. Przedstawię teraz kilka spostrzeżeń, poszlak i faktów które potwierdzają moją tezę. Myślę że wszystkie inne gdybania po moim "raporcie" stracą sens. A więc Sherlocku : zaczynamy.

    1---Wieczór. Thorwald podaje żonie kolację do łóżka, następnie dzwoni do swojej kochanki i decydują że zrobią to tej nocy. Żona podsłuchuje rozmowę bo pdejrzewa że mąż ma romans. Wyśmiewa się z niego. Niestety nie wie że są to ostatnie godziny jej życia.

    2---Noc. Przeraźliwy krzyk i odgłos tłuczonego szkła. Wtedy dokonało się morderstwo . Anna została uduszona.

    3---W feralną noc żaluzja we wszystkich oknach państwa Thorwaldów są opuszcaone jak nigdy wcześniej czy później. Morderca chciał być nizauważony.

    4---W ową deszczową noc Thorwald wychodzi z domu dwa razy z walizką i wynosi w niej poćwiartowane zwłoki nad rzekę. Za trzecim razem wychodzi o godzinie 6.00 z kochanką udającą jego żonę. Naprowdopodobnie kochanka przyszła do Larsa między 3.00 a 6.00 godziną. Oczywiście Hitchcock nie mógł nam tego pokazać bo wszystko stałoby się oczywiste.

    5---Myje walizkę w której przenosił zwłoki. Musiała być bardzo ubrudzona krwią.

    6---Pakuje piłę do drewna i nóż. Chce się pozbyć narzędzi zbrodni.

    7---Myje ściany łazienki. Tam poćwiartował zwłoki.

    8---Posiada biżuterię i torebkę żony a co najważniejsze nawet jej obrączkę. We wcześniejszej scenie torebka stała tuż przy łóżku chorej. Bardzo dziwne by pani Thorwald nie zabrała tych rzeczy w podróż.

    9---Udusił psa sąsiadów który rozkopywał rabatkę (tam zakopał głowę żony !!!) i jako jedyny nie nie był zainteresowany awanturą na podwórzu bo wiedział dobrze co się stało.

    10---Po telefonie od Jeffa bez wahania udaje się na umówione miejsce spotkania. A wcześniej tłumaczy mu że może zapłacić tylko 100 dolarów. Jakby nie miał nic na sumieniu to by nigdzie nie poszedł ani proponował pieniądzy szantażyście.

    11---Grymas przerażenia na twarzy Thorwalda po otrzymaniu anonimu i gdy otwiera drzwi policjantom mówi wiele. Na widok funkcjonariuszy przestraszył się że morderstwo wyszło na jaw.

    12---Zastając Lisę w swoim mieszkaniu po krótkiej szarpaninie gasi światło i najprawdopodobnie udusił by ją gdyby nie przybyła policja.

    13---Podczas interwencji policji Thorwald zauważył obrączkę żony na palcu Lisy. Ale o dziwo nie domaga się od policjantów żeby złodziejka oddała obrączkę. Nie chce tym samym skierować podejżeń i niewygodnych pytań funkcjonariuszy gdzie przebywa jego żona. (I to jest niepodważalny dowód że skrywa jej śmierć.)

    14---Wchodząc do mieszkania Jeffa pyta się go : "CZEGO PAN CHCE ODE MNIE?" "PAŃSKA PRZYJACIÓŁKA MOGŁA MNIE WYDAĆ", "DLACZEGO TEGO NIEZROBIŁA ?"

    15---Chce odzyskać obrączkę od Jeffa gdy okazuje się to niemożliwe zdesperowany próbuje go udusić a następnie wypchnąć oknem.

    16---Po zatrzymaniu mordercy policjant mówi do Doyla : "THORWALD ZAPRASZA NA PRZEJAŻDŻKĘ NAD EAST RIVER". ( To jest jak przyznanie się do winy. )

    17---Po zatrzymaniu mordercy Doyle pyta policjanta : "CZY POWIEDZIAŁ CO ZAKOPAŁ W OGRÓDKU ?" Policjant: "POWIEDZIAŁ ŻE PIES ZA BARDZO SIĘ TYM INTERESOWAŁ WIĘC TO WYKOPAŁ, TO COŚ JEST U NIEGO W MIESZKANIU W PUDLE NA KAPELUSZE ". Najprawdopodobniew pudle na kapelusze nie jest palec Anny Thorwald ( zresztą skąd ten pomysł z palcem ) ale jej głowa. Tej części ciała morderca nie zdołał upchać w walizce gdyż z poćwiartowanymi zwłokami wychodził tylko dwa razy.

    To wszystko. Od razu tłumaczę że w niektórych sytuacjach pozwoliłem sobie snuć domysły. Zupełnie jak Hitchcock który nigdy nie pokazuje nam całej prawdy, wszystkiego musimy się domyślać. Szczerze mówiąc im częściej oglądam ten film tym bardziej jestem przekonany że jest to arcydzieło. Sądzę że tym śledztwem przekonałem większość niedowiarków o winie Larsa Thorwalda. A kogo nie przekonałem to...................trudno :)

  • neron4 Dzięki, że krzyczysz spoilerem już z samego tytułu.

  • neron4 ocenił(a) ten film na: 10

    Evangarden Pierwsze się ogląda a potem się czyta. A zresztą to jest tylko moja teoria i nie musi być prawdą :)

  • neron4 1. Nigdzie nie napisałem, że zdradziłeś treść filmu akurat mi.
    2. Ukrywanie spoilerów wprowadzono właśnie po to, że niektórzy przed obejrzeniem filmu zaglądają na jego profil, bo chcą się czegoś o nim dowiedzieć.

  • neron4 ocenił(a) ten film na: 10

    Evangarden Spoko. Ja osobiście nigdy nie czytam forum przed seansem. Czasami wcześniej popatrzę jacy aktorzy grają na ciekawostki i na krótki opis filmu. Ale forum lepiej poczytać zaraz po obejrzeniu filmu :)

  • neron4 Ja się tak swoją drogą zastanawiam, jak można w ogóle wątpić w to, że doszło do morderstwa.

  • neron4 ocenił(a) ten film na: 10

    Evangarden Też się dziwię. Zawsze wiedziałem kto zabił i nie miałem żadnych wątpliwości. Ale często ludzie wymyślają sobie teorie spiskowe. :)

  • Alex303 ocenił(a) ten film na: 10

    neron4 Przecież Thorwald sam się przyznaje w filmie, że jest mordercą, to na cholerę ta Twoja dziadowska analiza rzeczy oczywistych?

  • panna_x_filmweb ocenił(a) ten film na: 7

    neron4 Gdyby na końcu okazało się, że Thorwald jest niewinny bądź nie da się tego rozstrzygnąć, to film mógłby rozczarowywać. Widzowie oczekiwali ciekawego 'kryminału'/thrillera, a potem, gdyby dostali półtora godziny filmu o podglądaniu niewinnego gościa, no to w sumie mijałoby się to z celem. To był przede wszystkim film rozrywkowy, dla mas, a nie taki, żeby godzinami po nim się zastanawiać, co właściwie autor nam pokazał.
    Niejednoznaczność była fajna w filmie 12 gniewnych ludzi, bo to dramat sądowy i miał też skłaniać do refleksji. Ale tutaj nie sądzę, żeby celem filmu było wzbudzanie przemyśleń w widowni.

  • monika220 ocenił(a) ten film na: 8

    panna_x_filmweb Tez mysle, ze Thorwald byl winny. Moze w koncowej scenie nie ma czegos co by 100 % potwierdzalo jego wine, ale laczna ilosc rzeczy ktore na niego wskazuja jest duza i pokazuje, ze raczej musial zabic, ze to nie jest przypadek. Nie chcialby zabijac glownego bohatera jakby nie mial nic na sumieniu ani jak piszecie zgadzac sie na szantaz, a nawet gdyby byl niewinny to wypchniecie czlowieka za okno i proba tym samym zabicia go zawsze juz swiadczy, ze cos z nim zawsze bylo nie tak i ze mogl zabic, ze byl nieobliczalny...

  • arnau_ ocenił(a) ten film na: 8

    neron4 No cóż, może jestem zbyt prędki w domysłach i dopiero co zakończyłem seans jednak oczywiste jest i dla mnie, że Thorwald stoi za śmiercią żony. Zastanawiało mnie jedynie co schował w ogródku. Na początku obstawiłem palec, tym bardziej, że mój umysł po prostu skojarzył ujęcie na opiekunkę, po słowach detektywa czy chce zobaczyć co tam schował, to co powiedziała wcześniej - obrączkę oddałaby jedynie z palcem. Ale po przeczytaniu Twojej analizy wszystko jest tak jak powinno jednak kwestia głowy jest teraz dla mnie bardzo oczywista. Tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę kiedy wykopał ten 'dołek' - jeszcze przed zabójstwem. A wiec planował i dobrze się przygotował do zbrodni, jeśli kogoś nie przekonała wzmianka o rzekomej 'kartce od żony'.