Oko za oko

Eye for an Eye
1996
6,5 6,9 tys. ocen
6,5 10 1 6857
Oko za oko
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

czy tak się zachowuje matka po stracie dziecka? Czy to tylko słaba gra Sally? Nie wyglądała na zbyt zdruzgotaną

film może i przewidywalny, może i oklepana fabuła ale i tak miło się oglądało. Niezły jak na dzisiejsze czasy, dobry jak na lata 90 :-)

ocenił(a) film na 7

Dobry thriller. Porządna rozrywka na jesienny wieczór.

Ciekawa fabula, obraz nawet wciagajacy, jednak przewidywalny. Typowy thriller z lat 90... gdybym go obejrzal z jakies 15 lat temu pewnie dalbym ocene 7-8, na obecne czasy to jednak za malo... 6/10

ocenił(a) film na 7

Film naprawde dobry, trzyma w napięciu, a scena rozmowy przez telefon była przerażająca i zapadnie w pamięć. Kolejna produkcja, gdzie policja, czy sądy nic nie są w stanie zdziałać. Czasem się dłuży, czasem zachowania ludzkie strasznie irytujące, ale plan końcowy i tekst ,,pokaż dowody" to złoto. Sally kradnie każdą...

więcej

Na miejscu bohaterki filmu, też bym zrobiła wszystko, by faceta załatwić, bo na prawo nie ma co
liczyć! Kojarzy mi się polski film "Prawo ojca" ! Tak działają policja i sądy!

Oto i on: https://www.youtube.com/watch?v=VZnSik1HpWw

b.dobrej grze aktorów, świetni są Harris, Field, Sutherland...ale zakręty scenariusza są zbyt proste - czasem mam wrażenie, że to bardziej film socjologiczno-psychologiczny, bo dobrze pokazano pustkę zła w wykonaniu Sutherlanda i oniemiałe dobro sparaliżowane prawem, które zjada własny ogon.

Filmik średni,ale Sally Field i Kiefer Sutherland znakomici.

użytkownik usunięty

Czy ktoś może mi powiedzieć co to za piosenka leciała w filmie, to było w drugiej połowie filmu w tej scenie z Kieferem Sutherlandem jak był u siebie w domu i oglądał teledysk do tej piosenki w TV a potem wyszedł na balkon :)

Ciekawy, dobrze się oglądało.

Filmy na faktach podobne do tych, które lecą/leciały na TVNie. Z góry dziękuję

użytkownik usunięty

Film bardzo dobry. Idealnie postrzega rzeczywistość, w której matka na własną rękę próbuje dopaść mordercę i gwałciciela swojej córki.

bardzo fajny film.... szczeże mówiąc kiefer mógłby się bardziej postarać w tym filmie..no ale cóż,....i tak był boski.... najbardziej mi utkwiła w pamięci scena w której on albo ta dziewczynka mówi śmieszny wierszyk....to chyba ta dziewczynka jak była w samochodzie z tą mamą :)

nie powiem nie powiem, nawet niezły:P ...

ocenił(a) film na 10

Pomimo że już go tyle razy widziałam w telewizji to ogladneła bym go jeszcze raz. daję 10!

poszukuje muzyki z tego filmu, wystarczą mi same tytuły, chodzi mi o piosenkę, która leci w telewizorze u tego gwałciciela

ocenił(a) film na 8

Dobry, wciągający dramat kobiety, która straciła córke w wyniku morderstwa z gwałtem i następnie sama planuje wymierzyć sprawiedliwość, a raczej sie zemścić. Nie ma tu nic zaskakującego, ale na pewno jest to dobry filmik na spokojny wieczór.

Twórcy filmu nie pozostawiają widzowi żadnych wątpliwości z jaką kreaturą mamy do czynienia w przypadku postaci granej przez Kiefera Sutherlanda. Swoją drogą aktor ten pasuje do ról faszystowskich świń bez krztyny ludzkich uczuć. W każdym razie nie jest to film na temat: "czy wolno odebrać życie nawet najgorszemu...

Aż trudno uwierzyć, że autor "NOCNEGO KOWBOJA", czy "MARATOŃCZYKA", "Sokoła i Koki", "DNIA SZARAŃCZY", "Pacyfik Heights", nie wspominając o cudownej "DARLING" popełnił ten marny telwizyjniak. Z drugiej strony trudno się dziwić doborowym aktorom, że w tym zagrali. Mistrzowi się nie odmawia.