Ale po pierwsze jest to thriller, a nie horror ito dobry thriller. I jak wiadomo najlepsze scenariusze pisze zycie. Polecam. Na początku troche nudził, ale poźniej sięrozkręcił.
Ja jednak bym zaliczyła go do horrorów, choć oparty jest na prawdziwych wydarzeniach. Przecież taka Psychoza też jest pozbawiona wątków nadprzyrodzonych, a zalicza się ją do klasyki horroru. Dlaczego? A dlatego, że posiada niesamowitą atmosferę i autentycznie przeraża. Ils też jest przerażający, klimatyczny, klaustrofobiczny. A początek mnie nie nudził, może ciut wolno się film rozkręcał, ale za to widać lepiej, jakiego dostaje się kopa potem!
Żeby dobrze porównać thriller z horrorem można przytoczyć Citizena X i powstały na tej samej podstawie (też prawdziwych wydarzeń) Evilenko.
Można się spierać czy do horroru należy zaliczyć jakikolwiek film, w którym nie występują zjawiska paranormalne i jest to spór dość szeroki. Moim zdaniem można, bowiem taki film jak "Teksańska masakra..." również nie zawiera elementów nadprzyrodzonych, a przecież jest horrorem pełną gebą. Choć czasami niektórzy z tą klasyfikacją zwyczajnie przesadzają, gdyż zaliczanie do horroru filmów typu "Saw" jest wg. mnie zwyczajnie idiotyczne.
Ils to wg mnie horror - nie będący arcydziełem, jednak zdecydowanie filmem dobrym (oceniłbym go na 7/10), świetnie budującym napięcie i ukazującym, że najbardziej boimy się tego czego nie widać. Jest to film niskobudżetowy, a wywołuje dużo lepszy efekt niż większość horrorów amerykańskich kręconych za miliony dolarów. Wyobrażam sobie jak świetnie oglądałoby się ten film w kinie, cóż, do Polski raczej nie trafi, pozostają programy p2p. I warto go obejrzeć, bowiem potrafi przestraszyć (warunek - oglądanie go przy zgaszonym świetle i zdecydowanie nie przy piwku ale raczej w skupieniu).
To może i ja przyłącze się do dyskusji. Moim zdaniem mianem "horroru" powinno się obdażać filmy w których występują elementy ponadnaturalne, natomiast filmy takie jak "Teksańska masakra" to gatunkowo "Slashery", jednak na filmwebie ten gatunek nie jest zakwalifikowany jako pełnoprawny gatunek i jest błędnie nazwany horrorem.
"natomiast filmy takie jak "Teksańska masakra" to gatunkowo "Slashery", jednak na filmwebie ten gatunek nie jest zakwalifikowany jako pełnoprawny gatunek i jest błędnie nazwany horrorem."
Ale slasher to nic innego jak wlasnie podgatunek horroru, wiec potwierdziles tylko to o czym pisze - ze jednak Ils horrorem jest :) Horror ma wiele podgatunkow i jesli wylaczyc z niego wszystkie filmy w ktorych nie wystepuja zjawiska paranormalne, mielibysmy naprawde ograniczony wybor ;)
Muszę pochwalić @Camerona za bardzo mądrą wypowiedź - napisał praktycznie całą prawdę =] 100% poparcia (a nawet 200).
hmmm jak dla mnie film był dość kiepski. Dobra opinię popsuło mi wiele niedociągnięć, które widać gołym okiem. podam przynajmniej dwa przykłady
1) w jednej secenie kiedy główny bohater po zranieniu w nogę wraca do góry i po udanej szamotaninie z drzwiami dostaje sie do pokoju za jego plecami na korytarzu widoczna jest wysoka, czarna postać wyglądająca na dorosłego mężczyzne... Później drzwi się zamykają i od uderzeń ów napastnika prawie wypadają z futryny- powiedzcie mi teraz- jak dziecko w wieku od 10 do 15 może mieć posturę dorosłego mężczyzny i przede wszytskim skąd ma taką siłę?(podkreślam, że na korytarzu stał tylko jeden...)
2) skąd ta dzieci znały się na elektryczności? raz wyłączały raz włączały prąd...
-----------
ogólnie klimat filmu był okej, zakończenie też bardzo mnie zaskoczyło...
Film jest napewno bardziej godny polecenia niż Teksańska... czy Piła