czy tylko ja widzę tu skojarzenia z Historią o zwykłym Szaleństwie Bukowsiego

historia gadającego koca, w ogóle tam jest wiele nawiązań z opowiadaniami Bukowskiego, dmuchana lalka, facet który skaleczył się onanizując... Dlaczego w opisach nie ma tego nawiązania do Bukowskiego. Czyżby to był plagiat! Nie bezpośredni ale pośredni. Facet naczytał się Bukowskiego a potem coś napisał...

  • Bez przesady ś pewne podobieństwa, ale ostateczny wydźwięk jest zupełnie inny.

    Obydwaj Panowie poszukują co prawda sensu istnienia w oparach absurdu, przypatrując się tzw. samotnym wyspą, które wciąż rozbiją się o brzegi rzeczywistości, ale Zelenka robi to sposób jemu samemu właściwy nie ma tutaj mowy o żadnym plagiacie.

    Moim zdaniem powiązania są całkiem przypadkowe po prostu tematyka jest zbieżna i dystans do świata podobny, ale to zupełnie dwie rożne historie. Gatunek ludzki jest wysoce powtarzalny, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się, że Zelenka czerpie z Bukowskiego to jednak różnica jest subtelna.

    Pozdrawiam też jestem fanem zapijaczonego filozofa Chinaskiego

  • To jest o nim, oto cytat z „świecie oto jestem” - „ucieczka Bukowskiego z biedy nie była jedynie rezultatem już trzech zrobionych o nim filmów - historie o zwykłym szaleństwie, crazy love i ćmy barowej”, nie wiem czemu na Filmweb jest inny tytuł.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: