The Last Legion

1 godz. 42 min.
5,9 22 126
ocen
5,9 10 22126
4 420
chce zobaczyć
{"rate":3.5,"count":2}
{"type":"film","id":229074,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/The+Last+Legion-2007-229074/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Ostatni legion
  • Maciors ocenił(a) ten film na: 3

    Zniesmaczenie.
    Gdy zobaczyłem jak z wody wychodzi Mira, ta kręcąca tyłkiem i pięknie wymalowana modelka, pewna siebie wojowniczka o aksamitnej skórze i delikatnej cerze, mrugająca oczkami, gwiazdeczka prezentująca niemały dekolt, z fryzurą którą przed momentem układał fryzjer i śnieżno białymi ząbkami, o które z pewnością musiał zadbać największej sławy stomatolog Cesarstwa Rzymskiego to odechciało mi się oglądać ten film.
    Bohaterce brakowało tylko tipsów, tatuażu i kolczyka w pępku i kompana w postaci stylistki. Może niektórym pasuje, że jej delikatne rączunie władają ciężkimi narzędziami, a po wspinaczce po skałach nie ma nawet brudu pod paznokciami, a po powaleniu 20 olbrzymich wojowników nadal widnieje błogość i uśmiech na jej pięknej dziecinnej buzi. Mi to nie pasuje, bo chciałem obejrzeć porządny, brutalny dramat historyczny, a nie wybieg modelki, teledyskowego cukiereczka czy zadufanej w sobie laluni w rodzaju Hanny Montany :(
    Najgorsze, że nawet statyści to czyści, wypielęgnowani modele z żurnala, po których nie widać ani odrobiny trudu i znoju żołnierskiego życia.
    Uważam, że film to przygodowa bajeczka dla współczesnej młodzieży, której już nie potrzeba pokazywać jak było naprawdę - liczy się widowisko, sensacja, gala, SHOW.
    Historia niestety zeszła tu na dalszy plan.

  • Maciors zgadzam się to było po prostu tandetne.

  • S_jak_Ser ocenił(a) ten film na: 8

    Maciors Mnie się na przykład film bardzo podobał, a i trzeba zauważyć, że oprócz tego że Aishwaira (czy jakoś tak) jest na pierwszym miejscu aktorką potem modelką. Myślę, że jest okk. Ale to kwestia gustu ;p

  • Maciors Jako współczesna młodzież czuję się urażona. ^^ A co do filmu to tu nawet show nie było. :/

  • Wercia9872 ocenił(a) ten film na: 10

    Maciors na film historyczny się nie nadaje.
    Ale mi się film podobał, to kwestia gustu.
    Ogólnie uważam, zgadzając się z Twoją opinią że jako wojowniczka za czasów Imperium Rzymskiego nie powinna być tak strasznie wymalowana, To bylo tak przerysowane i tak tandetne że psuło cały efekt. Z resztą powaliła 30 olbrzymnów i nawet się nie zmachała.
    Ale ogólnie jako aktorkę to ją lubię ;)

  • KarolZet ocenił(a) ten film na: 6

    Maciors Racja. Jej wejścia były mocno kwaśne i psuły klimat. Ogólnie mam wrażenie, że był potencjał, tylko reżyser nie ten.

  • dominas_filmweb ocenił(a) ten film na: 7

    KarolZet Macie do czego sie dochrzanic takie pierdy

  • KarolZet ocenił(a) ten film na: 6

    dominas_filmweb Jeśli chce Pan podyskutować to proszę przestać używając języka spod budki z piwem i zacząć być merytorycznym.

  • dominas_filmweb ocenił(a) ten film na: 7

    KarolZet Oczywiscie zastosuje sie

  • dominas_filmweb można? można

  • elfira ocenił(a) ten film na: 4

    Maciors zgadzam się w 100%. Jak zobaczyłam ją wyłaniającą się z tej wody .. ech. Gdyby film był zapisany jako baśń czy jako film familijny to ok. Magia jest, podróż, przygoda i niewiele krwii. Przy tej walce z kilkoma facetami bardzo rzuciło mi się to w oczy - zero krwii, ewentualnie jakieś śladowe ilości.
    Liczyłam na dramat historyczny z rewelacyjną obsadą, ale cóż..

  • SUB_ZERO_2 ocenił(a) ten film na: 2

    Maciors Mnie śliczna kobieta nigdy jeszcze nie zniesmaczyła...pewnie dlatego, że jestem facetem...dramat historyczny? Król Artur, Ekskalibur, Merlin itd. dla mnie to bajeczka w stylu Herculesa, Xeny itp. chyba szukasz dziury w całym, bo jak szukałeś ambitnego kina to na bank nie ten tytuł.

  • Maciors Zgadzam się, mnie również razi, bawi, zniesmacza i OBRAŻA obrazek, na którym próbuje mi się wmawiać, że lalunia jest wojownikiem. Lucy Lawless grająca Xennę miała przynajmniej coś, co wyglądało jak mięśnie, ale tutaj... No cóż, wolałbym, by do końca filmu nie zdejmowała szyszaka, czy jak tam się nazywa to, co skrywało jej twarz.