Ostatni wjazd

Frozen
2010
5,8 11 tys. ocen
5,8 10 1 11443
5,0 7 krytyków
Ostatni wjazd
powrót do forum filmu Ostatni wjazd

po drodze są inne krzesełka gdzie można odpocząć, a ze słupa można zjechać na dół...i koniec filmu.

gfreeman

gdzie tam? jest latwiej. na kazdm slupie jest drabina. prawo tego wymaga :)
... zal..

gfreeman

to po chuja mieliby ten film robic jakby aktorzy zlezli po drabinie nie szukaj w film realizmu bo nie znajdziesz gdyby bylo tak naprawde to oni pewnie tez by tak zrobili jak napisales ale w filmie robia to co rezyser sobie wymyslil wiec wiesz...

ocenił(a) film na 5
gogiv1

Koledze chodziło chyba o to że mogli wymyślić pułapkę przy której rozwiązanie nie nasuwa się po 30 sekundach. Nie jestem specjalnie za tym żeby filmy były super realistyczne ale jak po 5 minutach filmu widzisz taką oczywistość to staje się drażniące jak bohaterowie wpadają na coraz to nowe pomysły pomijając ten najbardziej oczywisty.

użytkownik usunięty
reese

To tobie się wydaje oczywisty z poziomu oglądania przed ekranem z perspektywy osoby trzeciej, więc ogarnij się troszkę.

gfreeman

próbowali ale wilki nie pozwoliły a zresztą jak wchodzili po tej linie tzn jeden gościu to mu ręce się przyklejały tzn najpierw rękawiczki się zdarły a potem skóra poza tym jeśli by od razu zeszli to film trwałby 15 minut

ocenił(a) film na 2
gogiv1

a tak mamy 1h30m żenady... łał.

gfreeman

chyba nie ogladales filmu ośle; przeciez zszedl po linie

bigBangTheory

ale ja mówię o nich wszystkim idioto a nie tylko o jednym

gogiv1

nie pisalem do ciebie idioto tylko do tworcy wątka :D

ocenił(a) film na 6
bigBangTheory

ni ogladalem osle 2, do wczoraj...

ocenił(a) film na 1
gfreeman

Tak idiotycznego filmu dawno nie widziałem ,film chyba podobał się tylko ludziom o inteligencji tych odgrywanych przez aktorów w tym filmie. Drobne nieścisłości- okej ale to co było w filmie to po prostu żenada. Odmraża im twarze a ci porozpinani po sam dekolt, stalowa lina na wyciągach jest ostra (?!) w której bajce? Siki płyną jak rzeka i w tej samej temperaturze na twarzach szron :D boski -ktoś chyba nigdy nie sikał przy -30. Koleś nie mogący uderzyć wilka w pysk ręką -wolał kija. . Wilki na pewno mają swoje terytorium tam gdzie jest dużo ludzi- pod wyciągami. Koleś wolał zrobić sonie z deski sanki i dać się zjeść zamiast wpiąć szybko narty. Przy ranie w obrębie stawu skokowego najlepszym sposobem poruszania się jest czołganie się ,taaak wygodniejsze od podpierania się kijkiem bądź nartą ewentualnie zjechania jak kolega :D. Dosłownie płakałem ze śmiechu nad tym jaki głupi film można stworzyć :D Przejawy głupoty można mnożyć i mnożyć w tym bublu. Autorzy przeszli samych siebie, szczyt amerykanizmu. Mój wylew żalu zakończę pytaniem. Po co ludzie wydaja kasę na kręcenie filmu na podstawie tak beznadziejnie głupiego scenariusza?

ocenił(a) film na 2
ot1k

Przeciez Amerykanie do inteligentnych nie naleza wiec tylko do wilkow mozna sie doczepic.

MakoR

Najciekawszą rzeczą jest do, że film ten wygenerował w Ameryce 9% swoich całkowitych zysków! Więc jednak głupia jest reszta świata. :P
http://boxofficemojo.com/movies/?id=frozen.htm

ocenił(a) film na 5
ot1k

Bo znajdą sie gamonie którzy na ten film pojda i producent chodzi zarobiony, proste :)

ot1k

"Koleś nie mogący uderzyć wilka w pysk ręką -wolał kija"

Może udałoby się zadać nawet ranę kłutą albo chociaż wymachując kijkiem utrzymać wilka na dystans. Wyobrażasz sobie swój prawy sierpowy (jeszcze niemal zamarzniętą łapą) Vs zęby wilka? Powodzenia.

ot1k

Przy okazji takich filmów czytanie komentarzy należy według mnie do najprzyjemniejszych na świecie :) Nagle każdy staje się specjalistą od sytuacji ekstremalnych, zachowuje zimną krew niczym Bear Grylls z programu na Discovery i z każdej sytuacji wyszedłby po 15 minutach, ahh kocham to! :)

ocenił(a) film na 3
gosu001

Dokładnie. ;)
Każdy już wie co by zrobił w takiej sytuacji.
A prawda jest taka, że większość siedziała by na dupie i srała w gacie ze strachu.

ocenił(a) film na 1
gosu001

Gdybyś czytał ze zrozumieniem zauważył byś ,że wykazane są durne zjawiska oraz sytuacje którym muszą sprostać bohaterowie, nikt tutaj nie pisał ,ze postąpił by niczym Bear Grylls.

ocenił(a) film na 2
gosu001

Przejście po linie wydaje się bezpieczniejszym wyjściem niż skakanie z iluś tam metrów. I nie trzeba być bohaterem wspomnianego przez Ciebie programu.
Nie wspominając o tym, że jak jest mi zimo to zapinam się pod sam nos, a nie śpię w nocy z częściowo rozpiętą kurtką, niezapiętym kapturem, a potem mamy żenujące sceny ze stwierdzeniami, że oboje mają twarze jak "buraki".

ocenił(a) film na 1
Looney_Kermit

Dokładnie. Nikt chyba nie oczekuje od takiego filmu 100 procentowego realizmu ale tak rażąca ,skrajna głupota i brak jakiej kolwiek konsekwencji ,to już pzresada ,która zniechęca i odpycha od filmu. No chyba ,że ktoś uważa ,iż wszystko jest super i podczas filmu powtarza "tak zrobił bym dokładnie to samo" , "tak, to jest jak najbardziej realne i normalne w tych warunkach" :-)

ocenił(a) film na 7
ot1k

ty jesteś durny! wilka pięścią? prędzej byś się zesrał jakbyś go zobaczył, a jeszcze chcesz się z nimi boksować.. dobrze że wziął kijka, bo przynajmniej był długi i mógł go odgonić
A co do jechania na desce zamiast nart, to gdybyś oglądał uważniej zobaczyłbyś, że narty wyrzucił jak ten koleś jechał furą i do tego czasu już dawno je przesypało śniegiem..
Co do filmu to zaskoczyła mnie jego realność.. choć wilki koło wyciągów były troszkę naciągnięte, ale

ocenił(a) film na 7
Pauleta

no widze najmądrzejszy się odezwał z tą pięścią i obraża ludzi którym film się podobał;]
Fakt film ma sporo niedociągnięć, ale jak dla mnie nie przeszkadzają one w oglądaniu. To film i skoro ktoś wymyślił taki temat na niego to musiał dobrać taki scenariusz żeby to wszystko grało ,nawet kosztem realizmu. Co do zjeżdżania na desce to też wykazał się kolega inteligencją...ciekawe czy sam po tylu godzinach spędzonych siedząc na dupie w mrozie potrafiłbyś niedojrze odkopać te narty to jeszcze mieć siłę ustać na nogach i spokojnie zjechać....co do wilków zgadzam się , raczej by się tam nie zapuściły ,ale umieścili je żeby było ciekawiej (kolejne zagrożenie)
Kwestia sikania hahahha, kto powiedział że tam było -30??? po drugie twarze mieli oszronione po paru godzinach ,a ja nie widziałem żebym sikał w zime i. zeby mi siury zamarzały w powietrzu:)) . mocz pewnie zamarzł po jakiejś dłuższej lub krótszej chwili...
Jeszcze ktoś tam się odezwał o drabinie na słupach ,jakby bohaterowie tego nie zauważyli;] widze tu same Gryllsy i kazdy by bez strachu szedł po linie do słupa ,super!!!

ocenił(a) film na 2
ot1k

Ot1k bo w usa maja kryzys ze scenariuszami i kazda kupe kreca . DO tego dochodza remake'i .
Idiotyczny film , ale amerykance to kupili . Wystarczy spojrzec na noty na imdb .
2/10 za zlamania otwarte

ot1k

/"Koleś wolał zrobić sonie z deski sanki i dać się zjeść zamiast wpiąć szybko narty"./

Faktycznie, oczywistą oczywistością jest, że po kikudziesięciu godzinach siedzenia na mrozie, koleś miał po prostu wpiąć sobie narti i szusować po białym puchu. Pomijając już w ogóle fakt, iż, jak już ktoś wspomniał, narty już dawno były przysypane śniegiem, a dookoła było pełno wilków, które na pewno poczekałyby aż je znajdzie. Przecież to takie logiczne.

Pozostaje tylko spuentować, że na szczęście za scenariusz odpowiedzialny był jakiś Amerykanin, a nie ot1k. Jak to się mówi: przyganiał kocioł garnkowi...

ocenił(a) film na 3
Mikez

oczywistą oczywistością było to iż, po kilkudziesięciu godzinach siedzenia na mrozie, koleś przeszedł przez taki odcinek drogi po linie, z takimi odmarznięciami i takim sposobem jakim szedł to zaraz by runą na ziemie... dramat

ocenił(a) film na 5
misiek744

A mnie się podobał moment w którym leżącą przy jezdni omal nie rozjechał samochód który wpadł w poślizg na oblodzonej nawierzchni. Nie wiem czy usłyszyliście ten piękny PISK OPON na błocie pośniegowym. :-))))) Przesadzili. Film przeciętny. Scenariusz ciekawy.

użytkownik usunięty
ot1k

Jaki ty jestes zajebisty i obeznany w esktremalnych sytuacjach.. ano i jeszcze wrażenie na mnie robi, że bijesz się z wilkami na pięści

oczywiście po tylu godzinach debilnego siedzenia mogło ich trochę wymęczyć jednak w takich sytuacjach(powiedzmy krytycznych) wytwarza się np adrenalina i człowiek jest zdolny do niebywałych wyczynów fizycznych. Nie byli skrajnie wyczerpani nie przesadzajmy z tym. Wilki polują na słabą i chorą zwierzynę, na najsłabsze ogniwa, nie ganiają sprawnych ludzi jak lynch. Tego co połamał se nogi owszem mogły w sytuacji dużego wygłodzenia zaatakować, jednak przy zachowaniu pewności siebie i próbie odpędzenia bądź co bądź głupich zwierząt(wilki stronią od walki atakują słabe okazy) była szansa, że je odpędzi, jednak wolał nasunąć na oczy czapkę i w panice dać się pożreć. Nie jestem ekspertem, jednak widziałem kilka materiałów o dzikich zwierzętach i o ile mówiono tam prawdę taka sytuacja z wilkami nie miała by miejsca. Mikez uwierz mi, że po kilku godzinach na mrozie w sytuacji pobudzenia i walki o życie jazda na nartach nie byłaby problemem. Z resztą to żadna filozofia i żaden niebywały wysiłek, pomijając, że narty były zakopane w śniegu. Film po prostu głupi do cna. MikeMike chyba nie mówisz poważnie? Nie uderzyłbyś w takiej sytuacji wilka pięścią? a buty narciarskie? miałeś takie na nogach kiedyś? z piąchy i z takiego ciężkiego buta i wilk z podkulonym ogonem ucieka. Przy mentalności wilka, reszta sfory by raczej podążyła jego śladem( albo po skopanym drugim wilku). Oczywiście jak zaczniesz panikować to jest inna bajka i inaczej się myśli, trzeba zachować zimną krew. I nie trzeba być survivor manem żeby wpaść na takie oczywistości.

ocenił(a) film na 7
remolx

ale chłopak ze złamanymi nogami cały upaplany w krwi przeciwko tylu wilka chyba nie mial szans ich odgonic może przy pomocy tych z krzeselka mogli uderzac w wyciag krzyczecn a on sam powinien od razu chwycic cos do obrony. Choć realnie patrzac wilków było tak dużo a obiad miały podany! Natmiast drugi chłopak na pewno był w stanie jechac na nartach nie musial sie juz spieszyc! mogl je odnalesc jak ktos slusznie zauwazyl był zdrowy miał kij jednego juz lekko nim przebił pokazał ze nie ma z nim zartow! Najgorsze co mogł zrobic to zostawic kij i polozyc sie na desce!! Wilki zaragowały jak na zwierzynei kiedy sie gdzies zatrzymal wpad;l w zaspe byl bezbronny. Schodzac na nogach nic by mu nie bylo.

Uderzenie wilka pięscia kiedy ten juz go gryzie wydaje mi sie absurdalnym pomyslem :D tzn na pewno bylo by to jedyne wyjscie ale jednak kijek byl w zasiegu reki wiec jak dla mnie to było słuszne posuniecie.

Skok z krzeselka tez mozna zrozumiec /nieracjonalne postepowanie w kryzysowej sytuacji/
-------------------------------------------------------------------------------- --------------------------------------------
Najwieksze niedociagniecia to według mnie brak pomyslu na przejscie do słupa brak pomysłu na "line: ktora choc zminimalizowala by wysokosc skoku , slaba akcja przy ratraku powinni rzucac centralnie w niego bylo by poi sprawie byl pod nimi oraz najwazniejsze tez juz ktos wspomnial ich ubiór !!! odloniete szyje nie pozpainene kurtki czy nie zalozone kaptury! To najbardziej razilo bo mozna nei wiedziec jak zejsc z krzeselka czy walczyc z wilkami ale jak czlowiekowi jest zimno jak zamarza zywcem wie jak wykoryztsac do maksimum to co ma na sobie. Plus dodatkowo jak piwngwiny powinni sie scisnac w kupe i zmieniac miejscami!

DOBRY FILM