Oz: Wielki i Potężny

Oz: The Great and Powerful
2013
6,1 62 tys. ocen
6,1 10 1 61980
5,5 35 krytyków
Oz: Wielki i Potężny
powrót do forum filmu Oz: Wielki i Potężny

Postacie

ocenił(a) film na 6

James Franco (jako Oz) - świetnie pasujący do roli sprytnego, szczwanego ale i trochę zagubionego człowieka, który z czasem odkrywa w sobie wielkie pokłady dobroci.

Michelle Williams (jako Glinda) - to ta dobra czarodziejka :) Jak na złość bardzo zły wybór. Jej gra mnie irytowała. Może to dlatego, że z tych wszystkich tzw. wiedźm ( :P ) była najmniej "interesująca"... no i ta uroda (nie w moim guście :P ).

Mila Kunis (jako Theodora) - zaskakująco dobrze wypadła. Nigdy nie byłem jej zwolennikiem, a TU zaprezentowała się naprawdę intrygująco. Do tej pory zastanawiam się ile w niej tak naprawdę było DOBRA, a ile ZŁA?

Rachel Weisz (jako Evanora) - Za bardzo zapadła mi w pamięci Theodora, że o samej Evanorze trudno mi się wypowiedzieć. Jej ZŁA NATURA była doskonale widoczna od samego początku, przez co szybko widz mógł odgadnąć kto jest kim w dziele Raimiego.

Małpka, Porcelanowa dziewczynka, Knuck, Cechmistrz - postacie poboczne, mające jednak wpływ na wydarzenia w krainie Oz. Z wyjątkiem Małpki dosyć irytujące... chociaż dzieciom zapewne przypadną do gustu. Jest to bowiem projekcja dla młodej widowni. Dorosłych może razić sztucznością (efekty specjalne przyzwoite... ale było tego z czasem stanowczo za dużo) oraz niedorzecznością niektórych scen (np. w połowie filmu Oz i ta "piękna" czarodziejka uciekają przed ???? gigantycznymi nietoperzami??? Dobiegają do przepaści, do której prawie by nie spadł sam Oz. Ten zaś robi wszystko co się da aby do niej spaść. Z opresji wyciąga go Glinda. Zaraz potem nasi bohaterowie otoczeni przez GIGANTYCZNE NIETOPERZE (???) dobrowolnie skaczą z urwiska. Oczywiście ratują się. Jak? Obejrzyjcie, a zrozumiecie całą tą nielogiczność.

PODSUMOWANIE. W sam raz dla młodszej widowni. Starsi - przy odpowiednim nastawieniu - też powinni być zadowoleni. Mnie nie porwał... chociaż pierwsze 20 minut zwiastowało coś naprawdę dobrego.