Oz: Wielki i Potężny

Oz: The Great and Powerful
2013
6,1 62 tys. ocen
6,1 10 1 61980
5,5 35 krytyków
Oz: Wielki i Potężny
powrót do forum filmu Oz: Wielki i Potężny

1. Czy film jest taką przygodówką dla dzieci i nastolatków (jak Alicja w krainie czarów Burtona) czy
może ciekawą historią fantasy jak Willow czy Hobbit
2. Czy ta kraina do której trafia bohater jest jakaś taka magiczna i zupełnie inna?
3. Czy powinien się spodobać komuś kto lubi fantasy typu Willow, Hobbit, narzeczona dla księcia?

kamilxxx09

boje sie kolego ze to nie jest kwestia zrozumienia tylko uwielbienia

Stamcia

Jak się pisze smsy podczas oglądania to tak jest że się nic nie podoba.

kamilxxx09

hmmmm nie widze powodu by kontynuowac ta dyskusje

Stamcia

ja też nie

użytkownik usunięty
kamilxxx09

Zgadzamy się z tobą więc idź już sobie.

ocenił(a) film na 6
neo_angin

Po części racja, chociaż jakoś samo uniwersum stawia szalę wyższości nad produkcją Jacksona niż nad Oz, które zdaję się być bardziej infantylne. Oczywiście dużą zasługę w odbiorze filmu ma polski dubbing, którym po części zniszczyłem sobie seans...

widelec

Film jest bajką i dobrze moim zdaniem, że jest chwilami infantylny. Mi Hobbita psuje zbytnie napuszenie, bo książka jest właśnie bajką, a film starał się być drugim LOTR-em.

ocenił(a) film na 8
neo_angin

Dokładnie! Ktoś to wreszcie zauważył! Mało chyba tych wielkich fanów czytało hobbita i wie, że książka to tak naprawdę bajka dla dzieci... Sama zakochałam się w hobbicie, kiedy w podstawówce był moją lekturą... No naprawdę, Hobbit to bajka. Myślicie, że dlaczego to nie Bilbo był głównym bohaterem w LOTR? Bo był zbyt wesoły na tak poważną literaturę, po prostu nie pasował. Fani Tolkiena! Poczytajcie trochę zanim się zaczniecie wypowiadać...

Ciężko było mi przez Hobbita (film) przebrnąć... Masakra, chciałam, aby się to już skończyło, a naprawdę jestem fanką Tolkiena...

ocenił(a) film na 7
neo_angin

Akurat Hobbit nie miał wzniosłych idei, były one proste, nawet mówił je prosty, mały hobbit, nie widzę w tym pompy czy patosu.

katedra

Ja za to widzę w tym sporo patosu, a przede wszystkim film ma drewniane dialogi jak cholera.

ocenił(a) film na 7
neo_angin

Patos to mógł być w scenie z bitwą pod Czarną Bramą, w końcu walczyli o losy świata, ale w Hobbicie, wprawa garstki krasnoludów i patos?
Nie ma co liczyć na dialogi rodem z Pul Fiction czy topór jest lepszy od miecza czy inne badziewia

ocenił(a) film na 6
neo_angin

co ty chcesz od filmu, ktory polowe dialogow ma narzuczonych przez ksiazke dla dzieci z podstawowki? oO
<nie, nie widzialem jeszcze filmu>

MegaTM

W tym problem, że nie ma. Jakby ten film był wierną ekranizacją to byłbym zadowolony dosyć. Niestety nie jest.

ocenił(a) film na 6
neo_angin

rozmawialem w ciagu ostatnich 2 tyg o Hobbicie z 3 osobami, 2 z nich czytaly te ksiazke, jedna nie, wszystkie 3 osoby chwalily ten film! dales 7, wiec az tak zle nie jest :P p.s. to nie jest ekranizacja tylko adaptacja, tak samo jak LOTR 1,2 i 3... czyli rezyser ma tu pole do popisu i wlasna inicjatywe - patrz np. Spider-Man starszy i Spider-Man ten nowy... obydwa filmy to adaptacje!

ocenił(a) film na 8
MistrzSeller

To może jeszcze spytam:
1. Czy film jest infantylny?
2. Czy są w nim ograne schematy, które nudzą każdego kto ogląda więcej filmów?
3. Czy postaci kobiece mają jakąś osobowość czy są tylko ozdobą?

ocenił(a) film na 6
MistrzSeller

Ad 1 Troszkę tak chociaż film widziałem z dubbingiem, a z nim nawet Ojciec Chrzestny stanie się infantylny, więc nie do końca mogę stwierdzić.
Ad 2 Zdecydowanie tak. Zarozumiały bohater odnajduje w sobie ukryte dobro ratując przy okazji tajemniczą krainę...
Ad 3 Patrz punkt 1

MistrzSeller

1.Tak
2.Tak, ale mi się to podobało. Toczy się jak każda bajka.
3.Trochę brakuje character developmentu, ale tragedii nie ma.

MistrzSeller

Mam podobne pytanie odnośnie pierwszego punktu. Jak bardzo ten film jest podobny do Alicji Burtona? Nie wszyscy muszą się ze mną zgodzić, ale dla mnie Alicja Burtona to taka ładna, kolorowa pustka. Wizualnie super, ale cała reszta począwszy od fabuły, klimatu, a kończąc na bohaterach po prostu leży i kwiczy. Nie mam jakiś wielkich wymagań, Hobbit mi się bardzo podobał, ale to dlatego bo miał w sobie taką dziecięcą, naiwną i uroczą iskrę. Wszystko było ciepłe, lekkie, z gustem i sprawiało, że to po prostu kupujesz nawet jeżeli wiesz, że to bardziej bajka dla dzieci. Alicja nie miała w sobie za grosz wrażliwości. Wszystko było suche, blade i puste. Ktoś by powiedział, że "Przecież ta Alicja jest taka mroczna, ona nie może być taka jaką byś chciał". Dla mnie Alicja nie jest w ogóle mroczna, estetycznie jest na pozór prawie tak samo bajkowa co wspomniany Hobbit (ale prawie robi wielką różnicę), a to że niektóre potwory były groźne i było parę dziwnych momentów (jak np wydłubywanie oka, co akurat mogło się podobać) nie wprowadza ani odrobiny mroku. Więc się pytam, czy Oz jest bardziej zbliżony do Alicji, czy może do Hobbita?

szmyrgiel

Jednak bardziej do Alicji.

ocenił(a) film na 6
szmyrgiel

jakby "Oza" rezyserowal Jackson to oczywiscie do Hobbita, ale sam sobie odpowiedziales na wlasne pytanie juz w jego tresci :)) Rezyser Alicji to zrozumiale, że... blablabla - koniec tematu :D

MegaTM

"jakby "Oza" rezyserowal Jackson to oczywiscie do Hobbita"- a jakby Oza nakręcił Burton do Alicji, ale tak nie jest. Oz nakręcił Sam Raimi, a nie mam pojęcia jak wygląda fantasy w jego wydaniu, wyjątkiem może być Armia Ciemności, ale wątpię, żeby z tym filmem Oz coś miał wspólnego.

ocenił(a) film na 8
szmyrgiel

Jakoś jak film się zaczynał, to sobie pomyślałam "o, czyżby zwiastun nowego filmu Burtona?" Oglądałam w kinie, więc nie wiedziałam kiedy skończą się wreszcie te reklamy :P Więc sorki, ale takie wrażenie można odebrać. Jak masz jakieś ale, to popatrz sobie ile filmów Burtona widziałam. Więc mimo iż Burton Oza nie reżyserował to i tak podobieństwo jest.

użytkownik usunięty
aleera89

Tak, ale jak już to do tych jego bardziej oczoj3bnych dzieł, Charliego albo tym bardziej Alicji.

ocenił(a) film na 4
MistrzSeller

Jak dla mnie rozczarowanie...za mało klimatycznego mroku.

ocenił(a) film na 8
dariusz616

Przecież już zwiastuny pokazywały, że akurat mroku to tu nie ma co szukać.

ocenił(a) film na 6
dariusz616

pokaż mi mrok w zwiastunie, a piwo powędruje do Ciebie ;)

ocenił(a) film na 4
MegaTM

https://www.youtube.com/watch?v=GqrSbXmZ660 ...dokładnie 25 sekunda jest nie na żarty mroczna:)

ocenił(a) film na 7
MistrzSeller

Oz jest bardziej zbliżony do Alicji. Podział na dobro i zło jest prosty, łopatologicznie przedstawiony i nie ma bata żeby ktoś się w nim pogubił. Raimi bawi się konwencją baśni/bajki dla dzieci i wplata w nią oprócz magii i humoru, wynalazki i technikę np. fajerwerki czy pozytywkę
Tytułowy Oz nie jest potężnym czarodziejem z bajki, to zwykły kłamca,oszust,kuglarz i naciągacz. Dopiero w Krainie Oz staje się tym kimś, być może nie człowiekiem wielkim,ale dobrym
Przesłanie filmu można określić tak:
Dobrze jest być ważnym,ale ważniejsze jest być dobrym

ocenił(a) film na 5
katedra

Fajny, ale bez szału. Liczylam na to, ze baśniowość filmu będzie troche ubrana w 'straszne elementy', mówiąc szczerze. Do Hobbita dość daleko.

ocenił(a) film na 7
Nala_web

Nie szukajmy wszędzie mroku i horroru, wszakże to opowieść na podstawie bajki dla dzieci

katedra

polecam oza, alicja była dość słaba a oz wręcz przeciwnie ! hobbita nie widziałem jakby co :)


ocenił(a) film na 8
MistrzSeller

1. Dobry film polecam, wierny oryginałowi z 1939 (Sporo nawiązań jeśli chodzi o wygląd postaci, i ogólny wygląd krainy), w miarę sensowny sposób opowiada skąd się wziął Czarodziej i Zła Czarownica. Dla dzieci 8+ moim zdanie, a Dorośli nie powinni się nudzić

ocenił(a) film na 5
MistrzSeller

1. Film jest bardziej płytki. Coś jak Alicja tylko, że bez klimatu Burtona. Nijak mu do "Hobbita"
2. jw.
3. Średnio trafił do mnie, pomimo, iż uwielbiam w/w filmy
Pozdrawiam

ocenił(a) film na 8
MistrzSeller

Film jest ciekawy, przedstawia w mojej opinii niecodzienne podejście do zagadnienia walka z czarownicami, mimo że temat stary jak świat - walka dobra ze złem, to bardzo sugestywnie przekazuje pozytywne wartości szczególnie młodszym widzom.
Ogląda się bardzo przyjemnie i lekko choć widać braki, zarówno w graficznej oprawie jak również w grze niektórych aktorów(ek).
Osobiście polecam obejrzeć.