Pan i władca: Na krańcu świata

Master and Commander: The Far Side of the World

2003 2 godz. 18 min.
7,2 44 540
ocen
7,2 10 44540
10 636
chce zobaczyć
{"rate":6.5,"count":4}
powrót do forum filmu Pan i władca: Na krańcu świata
  • emmesey ocenił(a) ten film na: 9

    1. Czy jest ona przetłumaczona na język polski?
    2. Jeśli tak, to gdzie można ją kupić?
    3. Czy film odbiega od książki, czy jest do niej podobny?
    4. Czy w książce występuje William Blakeney (chłopiec bez ręki)?

    Jeśli KTOKOLWIEK mógłby odpowiedzieć na choćby jedno z tych pytań, to proszę o odpowiedź.

    Z góry bardzo dziękuję.

  • Yoshimura ocenił(a) ten film na: 7

    emmesey Z tego co wiem, film powstal na podstawie jednego opowiadania z calego cyklu powiesci o przygodach kapitana Jack'a Aubrey'a.
    Sluchalem kiedys w radiu, jak zachecali do czytania jego przygod i wspomnieli przy okazji o filmie, wiec mysle, ze te ksiazki powinny byc dostepne na polskim rynku.
    Wikipedia podaje, ze jest az 21 ksiazek autorstawa Patrick O'Brian o Aubrey'u.

    Pozdrawiam

  • andre_ ocenił(a) ten film na: 9

    emmesey Powyżej w opisie masz podane: "Na podstawie: Patrick O'Brian "Pan i władca na krańcu świata" i "HMS Surprise" "

    A kupić je można najprędzej na Allegro.

  • Richtie ocenił(a) ten film na: 10

    emmesey Cała seria od "Dowódcy "Sophie"" aż do "Jońskiej Misji" jest przetłumaczona na polski. Jeśli ich szukasz to jak najbardziej są dostępne w bibliotekach publicznych i uniwersyteckich. Nie ma problemu z ich wypożyczeniem - chyba, że mieszkasz w jakimś małym mieście.

    Film wbrew temu co pisze przedmówca, nie powstał na podstawie dwóch wyżej podanych książek. Główny motyw pościgu za fregatą, która poluje na wielorybników jest wzięty z części "Master and Commander: far side of the world" - tyle, że historia ta ma inny niż w filmie przebieg, zupełnie inny finisz, inny jest czas akcji i w koncu chodzi o fregatę amerykańską, a nie francuską. Dodatkowe motywy zostały wzięte z różnych książek . Np. motyw z nocną akcją ze swiatłami w celu wymanewrowania Francuzów jest wzięty z dowódcy "Sophie".

    Czytanie jej nie ma sensu - bo to środek serii i bynajmniej nie jest to najlepsza jej część. Lepiej zacząć od początku tzn. od "Dowódcy Sophie" i śledzić losy bohaterów od początku. Zwłaszcza, że "Master and Commander" nie jest wg mnie najlepszą częścią serii. Najciekawszy jest chyba "Mat lekarza pokładowego", "Wojenne Losy", "Zapomniana wyspa" czy "Dowództwo na Mauritiusie".

    Blakeney się pojawia bodajże w 1 książce (maks 2), ale jest postacią zupełnie poboczną podobnie jak Calamy. Głównymi postaciami jest Jack Aubrey, Stephen Maturin (lekarz pokładowy i brytyjski agent) - z postaci z filmu bardzo często przewijają się jeszcze hobbit i Pullings.

  • emmesey ocenił(a) ten film na: 9

    Richtie Bardzo wam dziękuję za odpowiedzi :)

  • misza400 ocenił(a) ten film na: 7

    emmesey Cała seria to obecnie aż do "druga strona medalu" czyli w sumie 11 tomów po polsku. Polecam w szczególności że ten na którym oparto film nie jest już oderwany od serii a stanowi jej 10 tom ( 21 tomów po angielsku wydano) Co do dostępności to każdy użytkownik wyżej miał rację po części. Niestety ale wydawnictwo zysk i spółka chyba nie lubi zarabiać na wydawaniu książek na które jest popyt i dwie z części ( 3 i 5 część ) są dostępne tylko na rynku wtórnym ( ostatnio na allegro tom 3 używany poszedł za 170 złotych nominalna cena ok. 35 złotych ) pisałem nawet do wydawnictwa w tej sprawie oczywiście zero odzewu. co ciekawe mniej więcej raz na rok wychodzi nowa część czyli za jakieś 10 lat doczekamy się całej serii, ale polecam ją tak czy inaczej obecnie czytam tom 7 powoli bez pośpiechu bowiem wiem że jestem bliżej końca niż początku a to fantastyczna seria bardzo klimatyczna i realistyczna.

  • lucwarchol ocenił(a) ten film na: 10

    misza400 Na tą chwile niestety "Druga strona medalu" nadal jest ostatnia, właśnie ją czytam i już lamentuje, że to koniec;) Pominąłem na razie tylko 5 część, po prostu jej nie ma! A z bohaterów, którzy w praktycznie w każdej książce się przewijają to oczywiście jeszcze złośliwy Killick.

  • misza400 ocenił(a) ten film na: 7

    lucwarchol Mam dobrą wiadomość, bo zgodnie z informacjami ze strony wydawnictwa został już wydany tom 12 pt. Listy kaperskie i tom 13 pt. salwa honorowa, więc jest jeszcze co czytać, choć ja chyba skończyłem na tomie 9.

  • Witek_13 ocenił(a) ten film na: 8

    emmesey Ja zamiast O'Briana polecam C.S. Forestera. Niestety ciężko je kupić, ale łatwo znaleźć w bibliotece. Polecam zacząć od "Szczęśliwego powrotu" - pierwszej napisanej przez niego książki, ale nie pierwszej w chronologii cyklu - i samemu ocenić czy trafia w gust, czy nie.
    Różnicę między oboma autorami pokazuje doskonale ten film. Tutaj wiele "sztuczek" wojennych i motywów jest zaczerpnięta z kilku książek, u Forestera natomiast tyle się dzieje w jednej. Forester świetnie opisuje żeglowanie i starcia morskie - i piszę to jako kompletny laik. Mimo, że nie znam się na żeglowaniu wszystko zrozumiałem, bo było dobrze i czytelnie opisane. O'Brian takie starcia skraca, pisze w sposób skrótowy, ale więcej miejsca poświęca życiu załogi i ich zwyczajom. Ukazanie bitw w filmie, nawigacja, rozmyślanie o wrogu, przypomina książki Forestera (ciężko uwierzyć, ze twórcy filmu nie czytali "Szczęśliwego Powrotu"), ale uroczyste kolacje, granie na skrzypcach, botaniczna pasja Maturina - to film przedstawia tak jak jest ukazane w książkach O'Briana.
    Kapitan Hornblower z powieści Forestera wygrywa dzięki sprytowi i pomysłowi, a Aubrey O'Briana dzięki zdecydowaniu, brawurze i nieustępliwości. Pierwszy jest niepewnym siebie inteligentnym fatalistą, który dzielnie, ale nie zawsze skutecznie walczy ze sobą, aby nie pokazać nikomu swoich słabości (nie raz przejaskrawionych przez niego), drugi jest wesołym wojownikiem, zawsze gotowym rzucić się na wroga lub strawę, czy napitek, potrafiącym zarówno zrobić coś sprytnego jak i zbyt nagłego i nieprzemyślanego.
    Pierwsza marynistyczna książka Forestera została wydana 40 lat przed pierwszą O'Briana, ale ma więcej wartkiej akcji, nie posiada dłużyzn, nie jest rozwleczona mimo dłuższych opisów bitewnych i skupia się na życiu wewnętrznym tylko jednej osoby, kapitana statku, ale robi to w sposób interesujący i dogłębny, "wpuszczając" chwilami czytelnika do głowy bohatera. O'Brian często robi skróty, wiele wydarzeń dzieje się "poza kadrem", albo między kolejnymi książkami, opisuje motywacje większej liczby bohaterów, ale mniej szczegółowo, zdecydowanie mniej skupia się na życiu na morzu, a więcej na działaniach wywiadu (bardziej rozmowy na przyjęciach niż akcje godne Jamesa Bonda), botanicznej pasji doktora Maturina, życiu na lądzie marynarzy, zabijaniu czasu w mesie oficerskiej przez oficerów podczas konkursów recytatorskich.

  • emmesey ocenił(a) ten film na: 9

    Witek_13 Dziękuję bardzo za rekomendację!

  • Witek_13 ocenił(a) ten film na: 8

    emmesey Niedawno pierwsze trzy książki "Szczęśliwy powrót", "Okręt liniowy" i "Z podniesioną banderą" zostało wznowione, a później wydawnictwo upadło i książki można było kupić poniżej 10 zł ("Szczęśliwy powrót" to chyba moje najlepiej wydane 5 zł). Reszta niestety w bibliotekach i antykwariatach. Warto czytać wedle chronologii powstawania lub opowiadanej historii. Książki trzymają... różny poziom i opowiadają różne opowieści, więc ciężko jakąś odradzić, zwłaszcza jeśli ktoś polubi bohatera - ja polubiłem bardzo. I Winston Churchill też;) Dodałbym, że książki Forestera są bardziej wojenne - to znaczy czuć, że trwa wojna, jest w nich więcej akcji, ale też wpływa ona na bohaterów. u O'Briana czasami ma się wrażenie, że niby trwa wojna, ale kapitanowie się świetnie bawią poza domem, podróżując po całym świecie i zwiedzając jego różne zakątki i bywając na różnych przyjęciach ;)

    Takie przynajmniej są moje odczucia. Jeśli coś przeczytasz, to chętnie posłucham o Twoich, jak i innych jeśli się trafią.

    Pozdrawiam i polecam się na przyszłość:)