Paul dla rozrywkowego SF jest tym czym Hancock dla superherosów

... a trzy cycki są zawsze lepsze niż dwa :-)))))

PS.
Nie gniewasz się że mój tata cię zabił?

PPS.
Niech mi ktoś powie że większość filmów ma gniotowate scenariusze bo wszystko już było i ciężko wymyślić coś nowego,
brawo angole, cała banda hollywoodzkich grafomanów do pięt wam nie dorasta - z nielicznymi wyjątkami ;)

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: