6,7 36  ocen
6,7 10 1 36
Pensione paura
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Pamiętam, że po raz pierwszy miałem okazję widzieć to raczej zapomniane giallo Francesco Barilli w roku 2006 z włoskiego bootlega (bez angielskich napisów), ale ktoś życzliwy usunął mi recenzję z IMDb. Wczoraj miałem jednak okazję obejrzeć ów znakomity włoski horror po raz pierwszy z angielskimi napisami. I wywarł na...

więcej

ocenił(a) film na 9

Taaaaak, film horrorem nie jest, ale zawiera kika scen, które do tego gatunku przynależą. Pensione Paura to mocny dramat, pełen napięcia, wypełniony jakimś mrocznym fatalizmem. Świetna obsada (zwłaszcza Leonora Fani i Luc Merenda), piękne zdjęcia, niesamowita muzyka i zakończenie to największe atuty tego dzieła.

Całość miesz gatunki: klasycznego horroru z niezwykle sugestywnym i ponurym dramatem. Kapitalne zdjęcia i atmosfera. Dekadencja i moralna zgnilizna w nastrojowej formie a'la giallo. Przynajmniej 8/10.

Jak dla mnie film ten niewiele ma wspólnego z horrorem. Nie mówię, że jest zły ale spodziewałem się jakiegoś giallo a dostałem trudne życie młodej dziewczyny w ciężkich, wojenych czasach.

Uwaga Spoiler! Ten temat może zawierać treści zdradzające fabułę.

Podobnie jak "The Perfume of the Lady in Black", film ciągnie się jak rolka papieru toaletowego i niewiele ciekawego się w nim dzieje. Główna bohaterka i jej historia są jeszcze mniej wciągające. Właściwie to jedynie scena "obłędu" pensjonariuszy pod koniec mi się spodobała. Fani broni białych i czarnych rękawiczek...