Co wam się w tym filmie podoba ? Bo ja naprawdę nie rozumiem. Może w latach, w których był kręcony można było go nazwać arcydziełem. Ale teraz ? Obecnie powstało wiele filmów, które nie różnią się od tego , a nawet są o wiele lepsze. Film jest strasznie przewidywalny, nudny, nie posiada żadnego klimatu a kolejne zabójstwa wręcz rozśmieszają zamiast straszyć, nie wspominając o aktorstwie. Postacie są sztuczne.
No ale to tylko moje zdanie. Pewnie się nie znam i po prostu nie potrafię docenić takiego 'arcydzieła' . :P
Na pewno to nie jest tylko twoje zdanie. Ja osobiscie uwazam ten film za arcydzielo, wiem ze teraz powstalo wiele podobnych filmow ale gdyby nie powstal piątek to tych filmow by nie bylo bo to on byl wlasnie pierwszym takim filmem (mowie tu o slawnych filmach bo wrzeczywistosci pierwszy byl bay of blood). Szanuje twoje zdanie ale nie mozna sie przyczepic do gry aktorow, a morderstwa moze nie strasza ale na pewno i nie rozsmieszaja. Nie jest to straszny horror ale niewatpliwie duzo wniosl do gatunku, tu sie nie da zaprzeczyc. Pozdrawiam :)
Powiem ci ,że z jednej strony się z tobą zgodzę. Film faktycznie jest przywidywalny, czasami nudny(sposób morderstw i intensywność ich wydarzeń). Chodź na tamte czas był to naprawdę dobry film. Ma tam jakiś swój klimat(szczególnie muzyka) i według mnie był by naprawdę bardzo dobrym filmem jakby nie robili kolejnych 20 części (w przenośni 20) praktycznie o tym samym. Pozdro
Jak dla mnie film mial ta nute grozy i mnie wystraszyl. Sama postac Pameli Voorhees nie jest szczegolnie przerazajaca ale gdy dolozymy do tego genialna sciezke dzwiekowa i efektowny montaz to mozna uznac film za wzbudzajacy dreszcz emocji. Friday the 13th Rulezz! :)
Do autorki tematu, jak według ciebie w tym filmie brak klimatu, wlasnie o to chodzi ze jest, ten widok z oczu mordercy, muzyka, to wszystko jest bardzo klimatyczne i wlasnie dlatego ten film mnie pozytywnie zaskoczyl
No ja też się zgodzę ,że film jest bardzo dobry. Bynajmniej ma też trochę wad ,na które uwagę zwróciła założycielka postu. W tym filmie brakuje elementu zaskoczenia. Bardzo łatwo się domyślić kto będzie następną ofiarą. A plusem horroru jest ,żeby wystraszyć w najmniej przywidywalnym momencie. Tu tego zabrakło. Jednakże klimat jest i się z toba zgodzę jeśli chodzi o motyw z perspektywą mordercy i muzyką. Film napewno wiele wnosi do gatunku. pzdr a film jak dla mnie 7/10
ja jakoś mam dopiero 17 lat, a uważam ten film za arcydzieło. Fakt, że w tych czasach nie straszy (ale który horror straszy?), ale takie filmy trzeba oglądać z perspektywy tamtych lat. Z tych filmów, które dla Ciebie są "arcydziełami" twoje dzieci będą się z nich śmiać, tak jak ty z "Piątku Trzynastego"
8/10
Też uważam, że ten film to arcydzieło, ale jak dałeś mu 8/10 to uwazasz że jest tylko bardzo dobry, więc nie pisz, że to dla ciebie arcydzieło bo arcydzieło to 10/10.
nie arcydzielo to nie jest 10/10 -.-' Że tu tak pisze to nie moja wina, ale takiego filmu, ktory zebrałby 10 oprócz Forresta Gumpa to nie ma
fatalny film, co tu dużo mówić syff nad syfy ... kontynuacje są w sumie wszystkie na jednym poziomie 2/10 za wprowadzenie tego beznadziejnego stylu do kina gdzie jest grupka ludzi na obozie, i jakiś tajemniczy osobnik ich zabija ...