Raczej nie podzielam zachwytów jak tutaj co niektórzy ale może dlatego że nigdy nie marzyłem o kobiecie ,,lekkich obyczajów'' bo choćby nie wiem jak ładna to dziwka to zawsze dziwka i tylko same problemy będzie miał człowiek z taką a ta tutaj jest tego idealnym przykładem, już bardziej zrozumiem taką która nie ma za co żyć, nic innego nie umie i musi to robić żeby przeżyć niż taką która ma praktycznie wszystko ( dom, pieniądze, męża rodzinę ) w jakim celu to robi kompletnie nie wiem, chyba tylko z nudy i dla jakiejś tam przyjemności, nie wiem w każdym razie nie mam szacunku dla takich kobiet...