Nietuzinkowy, ze znakomitą rolą Catherine Deneuve, która oddziaływuje tutaj na widza niemal magnetycznie, przesiąknięty kontrowersyjnym spojrzeniem na świat samego Bunuela, a dodatkowo ze sporą dawką psychologizmu. Film od początku do końca kusi widza i jak na ówczesne czasy wydaje się być przełomowy. Bunuel bardzo szybko próbuje rozprawić się z mitem szczęśliwego "mieszczaństwa XX wieku", zwraca uwagę na niepokoje targające tą grupą oraz stara się zawsze wrzucić swoje subiektywne trzy grosze złośliwej krytyki. Jak dla mnie, robi to fenomenalnie, bo w kolejnym filmie serwuje przedni seans. Polecam!