Fabuła bzdurna, ale jeśli przyjąć komiksową konwencję i potraktować cały filmik z
przymrużeniem oka, to da się to nawet obejrzeć - trochę jatki, pościgów, wybuchów,
gołych
cycków i czarnego humoru. Jedyne co mnie raziło to wulgaryzmy rzucane niemal przez
cały
film przez główną bohaterkę + generalnie jej postać - całkiem zgrabna panienka, która
nadużywa notorycznie słowa f/u/c/k we wszelkich odmianach + bezsensownie kopie i
okłada
pięściami dwa razy większych gości - trochę mnie to drażniło.