hehehe rewelacyjny film, dawno się tak nie uśmiałem, ojjj tak specyficzny rodzaj humoru hehehe
Ja tak samO :D
a wszystkich "hejterów" tego filmu POZDRAWIAM :D
Film Bardzo dobry :D Gdyby nie te 3d :D był by jeszcze leepszy :D
Kiedy to można było widzieć tyle krwi,przemocy i ruchania? :D
Coraz mniej :P bo wszystko robią pod rodziny..żeby zbić większą kasę. Ten film jest zdecydowanie dla dorosłych :} i bez powodu znaczka +18 nie ma :P
Ci którzy dają 1/10, widocznie nie zrozumieli filmnu...i wolą oglądnąć "Justin Bieber:Never Say Never" albo "Hannę Montanę" ;p
haha faktycznie ten film wymaga wielkiego rozumowania. Po prostu w klimacie "krew, przemoc, i ruchanie" jak to ładnie ująłeś jest to zdeydowanie najniższa półka, sztucznie, bez polotu, bez klimatu. W sumie jedyna scena która mi się naprawdę podobała to Fichtner (który był w tym filmie najlepszy) i Thats The Way I Like It :)
Uwielbiam. Także uważam że jakiekolwiek porównanie tego czegoś do Tarantino to kiepski żart :)
Były momenty kiedy się śmiałam. Film był niezły, ot co. Nie zapamiętałam, abym zachwycała się muzyką, zawiodłam się na Klatce, za to kiedy na ekranie pojawiał się Fitchner, miałam banana na twarzy :D Zagrał świetnie, jak to on zawsze. Fabuła trochę inna niż wszystkie inne filmy, aczkolwiek ogół jest podobny do innych tego typu filmów. Chociaż... Ich nigdy nie brak :D Zdecydowanie spełnił kryteria Fantasy oraz Akcji. Dużo efektów, strzelanin oraz "nadmiar" przekleństw. Klimat jedyny w swoim rodzaju. Fakt, odczuć można było, iż jest specyficzny, powiedziałabym nawet, że podjęta została tu próba naśladowania Tarantino (takie odniosłam wrażenie) czy filmu Adrenalina. Pozdrawiam was ;)
P.S. jednak radziłabym odpuścić te teksty o bieberze i hannie montanie... Proszę was, to nie przedszkole, każdy ma inny gust i nie powinno się krytykować innych ludzi.
Film balansuje na granicy kiczu i fajnej rozrywki, poczucie humoru faktycznie specyficzne, trzeba podejść z dystansem i człowiek naprawdę może się całkiem nieźle ubawić, film dla ludzi, którzy nie traktują wszystkiego tak cholernie serio