Pogrzebany

Buried
2010
6,6 63 tys. ocen
6,6 10 1 63043
6,5 23 krytyków
Pogrzebany
powrót do forum filmu Pogrzebany

7/10

ocenił(a) film na 7

Film może dobry ale kuleje nad realizmem sytuacji zapalniczka która mu spala powietrze
która głowny bohater używa by sobie komórkę podświetlić te jego ataki zaraz by mu tlen zabrały do końca.

Nie realne było też dla mnie dzwonienie do żony i matki w sytuacji kiedy liczy się stan baterii.Pomimo że co-produkcja to jednak zaleciało amerykanizmem z tym ''kocham cię''
Debilne też było dla mnie ucięcie sobie palca kiedy mu się już sypał piach na głowę nie mogłem z kolegą wyjść z podziwu. Na co on liczył? że po tym jak sobie palca utnie porywacze dostaną od razu 1 miliona i go odkopią ? i że sie wyrobią? haha

Pomimo tych mankamentów świetnie ujęte pojęcie wojny i biurokracji i polityki oraz sam motyw z klaustrofobią szkoda tylko tych błedów i niektórych scen . Gdyby był krótszy o nie byłby o wiele lepszy

ocenił(a) film na 7
Alartos

Najlepsza była piosenka, która leciała na napisach. Film kończy się tragicznie, pojawiają się napisy, a tu nagle wesoła, lekka pioseneczka. Nie wiem co to miało być :p

ocenił(a) film na 7
flordi

Też mnie rozbawiła :)

ocenił(a) film na 9
flordi

to też mnie rozbawiło

ocenił(a) film na 7
Alartos

Mnie oprócz zapalniczki, którą cały czas włącza (mając już telefon jako 2 źródło światła), raziła sprawa węża, który sobie wpełza i wypełza przez szczelinę trumny, z której ziemia nie wlatuje ! No i mając scyzoryk w ogole jej nie sprawdza. Węże raczej kretami nie są, więc jakimiś szczelinami musiał tam dojść.
Inna sprawa w stuacji już krytycznej, wiedząc, że nie jest głeboko zasypany , i ze pokrywa trumny uległa już niewielkiemu zniszczeniu, w ogole nie bierze pod uwagę ostatecznego rozwiązania próby przebicia sie do góry. W sumie to mozna pominac.
Bo najbardziej mnie rozbrajała ilość tlenu. Poza kilkoma momentami gdzie rezyser chcial zwrócić na ten elememt uwagę (raz bodajrze zaczął kaszleć). miałem wrażenie, że główny bohater jest w wentylowanym pomieszczeniu :D

Acha Alartos sprawa palca to akurat była usprawiedliwiona - zapewnieniem bezpieczeństwa rodzinie.
Za to prawdziwą perełką było dzwonienie (ale już sie nie bede czepiał), natomiast fajnie pokazana biurokracja :D no i motyw z telefonami do bodajże koleżanki żony :D No i zachowanie pracodawcy z wypowiedzeniem umowy :D dla samych tych 3 rzeczy wiem, że obejrze ten film jeszcze raz :D

Ogólnie film ciekawy. dający do myślenia co bym zrobił na jego miejscu :D

ocenił(a) film na 7
imbir_fluid

film ciekawy. straszne, że takie rzeczy się dzieją na świecie, że tak naprawdę, jak wspomniał zresztą bohater, szanse na ujście z życiem są minimalne, gdy się nie jest kimś ważnym.
a co do dzwonienia do matki i żony nie zważając na stan baterii, to przecież on już wiedział, że prawdopodobnie zginie, że nikt nie jest w stanie nic zrobić, żeby go uratować, więc chciał się pożegnać.
a ten palec obciął z desperacji, nic już nie miał do stracenia, raczej.

ocenił(a) film na 9
majek69

dokładnie, kolega dobrze wyjaśnił

ocenił(a) film na 7
lkz

kolezanka. ;3

ocenił(a) film na 9
majek69

przepraszam ;p

ocenił(a) film na 8
lkz

realizm pada?
Zważywszy na to, że objętość trumienki ma około 1 m3 a człowiek zużywa ok. 0.2 m3 tlenu/h to jest całkiem realne, że nawet z chwilowymi atakami słabości (czyt. płomień) i choroby można by przetrwać w idealnie szczelnym pojemniku. Jednak jakaś wentylacja była... najpierw zauważamy, że jest nora węża a potem najazd kamery spoza trumny przez jakąś jamę w ziemi... w tej sytuacji nawet 4h wydają się pestką...

Alartos jaka amerykanizacja? Gdybyś był/była w takiej sytuacji i miał/a możliwość ewentualnego ostatniego kontaktu z najbliższymi to jak byś postąpił/a - sms "do zobaczenia po drugiej stronie"?

Palec został wyjaśniony wyżej...

imbir_fluid - gdyby zamiast zwykłego śmiertelnika leżała tam Uma Thurman to moglibyśmy rozważać przekopanie się na powierzchnię ;D

Co do faktycznych błędów... na pewno spory płomień w okolicach węża... alkohol pali się/ (wy)bucha jak paliwo rakietowe... wcześniej gość popija leki i jakoś nie widać żeby procenty go wykrzywiały a alkohol w takich warunkach i ilości zapali się mając ponad 80%... - no dobra, to był prawdziwy facet co dzień zaczyna od kieliszka spirytu!

plus za wiele możliwości interpretacji końcówki - 1
pomysłowy skomplikowany i pewnie tani - 7+1/10

Alartos

Ładnie t powyjaśniali ucięte palce i telefony do rodziny, a mnie najbardziej przeraził kierownik kadr z jego firmy. Co za szumowina jedna;/
Ogólnie środek filmu dość nudnawy, ale końcówka naprawdę zadziwia. Ogólnie film godny polecenia.
No i jakby nie patrzeć - gdyby naprawiono błąd z dziurą, do której wpełzał wąż - i on scyzorykiem by sobie ją tam wybadał i okazałoby się, że jest wyjście - to o czym byłby ten film? Skończyliby go w dwadzieścia minut. I co dalej?
Najprostsze rozwiązania są czasem najlepsze, ale wtedy nie oglądalibyśmy "Pogrzebany", a "Wygrzebany"... na przykład;)