Próbowalbym chyba wyjsc przez dziure ktorą wpełzł ten wąż, oczywiscie odpowiednio ją wyłamując. Niewiem czy by mi to coś dalo ale na pewno nie czekałbym na cud jak ten koleś.
Jest jakiś sposób na wyjście z takiej trumny zakopanej sześć stóp;) pod ziemią?