Mam takie jedno zasadnicze pytanie do tego filmu. Czy ten koleś był lżejszy od piasku ? Może miał mniejszą gęstość ? Dziwnym zbiegiem okoliczności zamiast być porządnie przysypanym unosił się na górę trumny...
A ogólnie co do filmu to trochę posapał, trochę się powiercił, pogadał przez komórkę... bywało ciemno, ale ogólnie końcówka fajna i za nią 7/10