Pogrzebany

Buried
2010
6,6 63 tys. ocen
6,6 10 1 63042
6,5 23 krytyków
Pogrzebany
powrót do forum filmu Pogrzebany

Ten film to majstersztyk - półtorej godziny w ciasnej trumnie z jednym aktorem, przy stale
podtrzymywanym napięciu, niesamowicie sugestywnym i klaustrofobicznym klimacie.

Ale kiedy widzę, że siedzi koło mnie wieśniak z toną żelu na łbie, roztrząsający z tipsiarą
problemy swojego emocjonalnie zubożałego związku i rozmawiający przez telefon z
kumplem o bałnsie, a wiem, że tacy ludzie są też wśród użytkowników tego portalu to mam
ochotę powiedzieć jedno: odpieprzcie się od takiego kina! Nie potraficie docenić
Gombrowicza, nie wiecie kto napisał "Dziady" to i artystycznego kina oglądać nie musicie!
Siedźcie z niuniami w domku i oglądajcie "2012"!

ocenił(a) film na 4
Stanley_Hartman

Ojej alez poruszajacy wywod... rzec trzeba iz jestes pan wyksztalcony i obyty. Dziady zes pan czytal i Gombrowicza przejrzal. Brawo! Owacje na stojaca od wyzelowanych wiesniakow i tego typu ludzi ktorym ow film sie nie podobal, przeciez to holota jest i plebs! Ano!

Film to nedzne widowisko nabite amerykanskimi wstawkami. Rozbroje ta produkcje w kilku akapitach:
1) Beznadziejne wrecz intro, napisy ktore pasowaly do filmu o komiksowych bohaterach. Pierwsze wrazenie - katastrofalne
2) Klaustrofobiczny klimat przez 2 minuty do momentu jak aktor obkreca sie i podnosi jak w aquaparku by kilka chwil pozniej nie moc chwycic do rak karteczki znajdujacej sie u jego nog. Ma teze potwierdza ujecie z okolo 60 minuty ktore miazdzy absolutne resztki ow klimatu (kamera unosi sie na jakies dobre kilka metrow)
3) Nie wiem czy to byla satyra czy thriller, ale ukazanie przedstawicieli amerykanskich organow w takim a nie innym swietle bylo po prostu porazka. Tworcy nastawili widza na komedie... coraz to nowsze i glupsze telefony wykonywane przez bohatera inicjowaly jedynie pojedyncze wybuchy smiechu na sali kinowej
4) Brak logiki. Z calym szacunkiem, ale w filmie w ktorym gra jeden aktor ta powinna byc okretem flagowym produkcji... Ryan Reynolds wpierw kaszle od braku tlenu spalanego wciaz przez zapalniczke by pozniej nie wiadomo skad znalezc gigantyczne poklady ow gazu (kaslanie znudzilo mu sie) Bateria komorki... Czy oni kupili to Blackberry w warzywniaku? Bateria dzialajaca przez godzine? Istny absurd.
5) Na koniec glupota sezonu. Przez 20 minut w spodniach bohatera siedzi waz..., by potem sobie wyjsc i uciec dziura ktora absolutnie nie zainteresowala glownego bohatera...

Jednym slowem, film marny, pozbawiony logiki, o zakonczeniu poprawnym. I panie Hartman, wbij sobie pan do lba, ze jesli sie panu cos podoba to nie musi przypasc do gustu innym uzytkownikom. Pozdrawiam i zegnam ozieble.

ocenił(a) film na 7
kirholm

1) Uważam, że napisy końcowe na początku to bezsens imitujący oryginalność. Ale tak samo jak napisy końcowe na końcu tak i tu napisy "końcowe" na początku mało mnie obchodzą.
2) Aktor obraca się dookoła własnej osi. Nie ma problemu, bo jego ciało jest węższe niż szerokość lub wysokość trumny. Problemy pojawiły się gdy sięgał do nogi, bo aby zrobić to swobodnie musiałby zmieścić swój wzrost (a przynajmniej polowe) w szerokości trumny. Niewykonalne, więc musiał się ostro nagimnastykować. Ujęcie z góry bez sensu, ale tu bym się nie czepiał, bo można to potraktować jako część urojeń.
3) Choć miałem pewne poczucie naciągania, to zbytniej przesady tu nie widzę. "Jesteś" sekretarką i dzwoni do ciebie gość, że jest zakopany w trumnie pod ziemią. a) przekazujesz rozmowę; b) udzielasz fachowych porad o survivalu. Generalnie rozmowy mają na celu ukazanie obojętności (co mnie zupełnie nie dziwi, bo widzę jak głęboko ludzie myślą o takich sprawach gdy nie dotyczą bezpośrednio ich samych).
4) Niekoniecznie kasłanie musiało być spowodowane brakiem tlenu. Było coś wspomniane, że ma jakieś napady lęku. Generalnie uspokoił się właśnie po lekach. Choć manewrowanie tlenem w tym filmie wydaje się mocno naciągane. No i skąd pomysł, że głupie zachowanie bohatera oznacza brak logiki w filmie? Czy każdy bohater filmowy ma zawsze podejmować najlepsze decyzje i najlepiej radzić sobie w każdej sytuacji.
Nie w pełni naładowana bateria działająca przez godzinę ROZMÓW to sytuacja zupełnie normalna. Można się raczej przyczepić tego dlaczego mu angielskiego domyślnie nie ustawili.
5) Tu się w zupełności zgadzam. Wąż w tym filmie to pomysł TRAGICZNY.

ocenił(a) film na 7
empol

z tym wezem troche sie zgadzam ...mysalem ze go upiecze i zje.... heheh