Pogrzebany

Buried
2010
6,6 63 tys. ocen
6,6 10 1 63043
6,5 23 krytyków
Pogrzebany
powrót do forum filmu Pogrzebany

Skad wiecie ze zginal? Moze go jednak namierzyli? Moze jakims cudem udalo im sie go uratowac? Nie wyobrazam sobie zadnego innego zakonczenia. Wtedy ten film nie mialby takiego odbioru. Nie zostalby nam w pamieci ani przez chwile. Nie ma co.
Piekielnie mocne i rozdzierajace emocje zakonczenie.

ocenił(a) film na 5

SPOILER JAK JASNA CHOLERA

----------------------------------------------------------


taaak, oczywiście odnaleźli gościa zakopanego w drewnianej skrzynce gdzieś w Iraku.. no przecież Irak to ma powierzchnię 50 metrów kwadratowych to raz dwa by go znaleźli. Co tam fakt, że gosciu powinien być martwy z utraty tlenu czy też fakt, że ziemia go zasypała na amen.
Ehhh, I potem się człowiek dziwi że taki film ma ocenę powyżej 6/10

użytkownik usunięty
spectralheaven

Mnie sie zdawalo ze w ostatniej chwili slyszalem odglos czolgow a z rozmowy wywnioskowalem ze bohater zostal namierzony.

ocenił(a) film na 9

Nie sadze by Paula odkopano, chociaz tego nie wiemy, rezyser zostawia nas z niewiadoma. Co do tlenu, film jest wizja tylko, ktora ma nam ukazac jak byc moze kazdy z nas by reagowal bedac w sytuacji Paula..

użytkownik usunięty
RollOut

Tia. nam widzom latwo jest wychwycic kazdy blad itp. a moge sie zalozyc ze wiekszosc z nas w takiej EXTREMALNEJ sytuacji najpierw walilaby z calych sil gdzie popadnie a gdyby miala zapalniczke to zapalilaby ja i pozniej zorientowala sie po kilku minutach ze nie ma tlenu i zaczelaby sie dusic i umierac z braku tlenu. podobno jest to straszna smierc. kiedys na pokladzie statku ktory zatonal znaleziono w jednej komorze marynarzy ktorzy sie powiesili poniewaz nie chcieli umrzec wlasnie taka smiercia.

użytkownik usunięty

z tą zapalniczką to śmiechu warte, albo mu gdzieś tlen dochodził, co mogło się stać, bo jak ziemia zaczęła się zasypywać to jakoś do niego dotarł, a wąż też czymś oddychał, inaczej tlen przez ten ogień akończyłby się w ciągu kilku minut, każdy kto miał chemię w szkole to wie

ocenił(a) film na 1

1/10!!!!

ocenił(a) film na 5

jest różnica pomiędzy natychmiastowym pozbawieniem tlenu, a stopniowym jego pozbawianiem, podczas stopniowego pozbawiania tlenu skończy to się tak, że stracisz przytomność i umrzesz "nie wiedząc" o tym, dodatkowo stopniowe pozbawienie tlenu powoduje sztuczną euforię ale to inna rzecz. Podczas gdy bohater machał zapalniczką na lewo i prawo to tego tlenu by mu za cholerę nie starczyło i nawet jeśli miał mała dziurę, którą ten tlen sie dostawal to o ile nie był to tlen dostarczany z butli nie ma mowy o tym, żeby tyle czasu przeżył.

RollOut

O jakiej Ty niewiadomej piszesz? Zakończenie jest bezdyskusyjne Paul nie zostaje odnaleziony i umiera przysypany przez piasek.A co do tlenu to jednak musial miec jednak jakiś stały ale ograniczony dostep skoro cały czas oddychał.Poza tym była spora szczelina z boku ta ktora uciekł wąż.Założe sie że takie historie jak w filmie miały miejsce naprawde w Iraku.Najbardziej rozwaliła mnie scena rozmowy z pracownikiem CRT kiedy w takiej sytuacji firma umywa ręce i udaje że nic sie niestalo i problem ich niedotyczy.Film oceniam na 8/10 i pochwały dla reżysera oraz Reynolds'a

użytkownik usunięty
Glock

Ja wierze w to ze przezyl. Kurde uwielbiam takie filmy gdzie zakonczenie nie dosc ze jest dramatyczne to jeszcze nie jest do konca wyjasnione co sie stalo. ON ZYJE!!!!! Niech nikt mi nie wmawia.

użytkownik usunięty

OK
"DOprowadzil nas do Marka Whitea"
nie zyje :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((

użytkownik usunięty

Zawsze mógł zrobić to co ja bym zrobiła, trtumna była z góry pęknięta, piach się wsypywał, podobno było płytko więc... wyjść?