ponad godzinna produkcja o tym jak gość 'pieprzy' sie z telefonem w trumnie i nic więcej. Nie
dało się obejrzeć bez przyspieszania :))
zgadzam się w pełni ze stratą czasu - ja niestety nie miałem tyle szczęścia i byłem na tym w kinie (drogą losowania padło właśnie na to), tak wiec w moim przypadku była to strata czasu i pieniędzy. Film nie wciąga, kilka zabawnych momentów. Poza tym bez rewelacji. Szkoda że w kinie nie można przyśpieszyć :)