O ile niczego nie przegapiłem, to szef firmy w której pracował bohater zadzwonił do niego, a przecież numer telefonu się nie wyświetlał nawet FBI dlatego to on musiał cały czas dzwonić. Skąd więc ten miał numer do Paula? Bo raczej to, że chwilę wcześniej wyskrobał go na wieku trumny nie wyjaśnia sprawy. Jak dla mnie dziwnie poważny błąd w scenariuszu.