ile on siedzi w tej trumnie? ma tam jakąś butlę z tlenem? bo nie wiem, czy chcę zobaczyć
jakiś straszny absurd ;p
Też mnie to mierzi... Ciekawe, czy jest jakieś logiczne wyjaśnienie. W filmie co jakiś czas jest mowa w stylu "Nie mogę oddychać" czy "Oszczędzaj tlen".
On tam spędził niewiele, pewnie około 2 godzin. Przecież większość czasu rozmawiał przez telefon a w takim wypadku też bateria mu padała. Skoro trochę po 9 chyba już dobiegała jego walka o życie ku końcowi.
w ciasnej trumnie nie wyrobiłby 2 godzin, rozmawiając przez telefon (więcej tlenu) + ponoć ma świeczkę, która przyśpiesza zmniejszenie się ilości tlenu i produkuje CO2.
Widać musiał mieć jakieś rurki z tlenem itp.
To oczywiste, że tyle by tam nie wytrzymał. Wystarczy wziąć świeczkę i przykryć ją szklanką czy kubkiem, a potem zobaczyć, jak szybko świeczka zgaśnie z braku tlenu...
Nie widziałam jeszcze filmu, ale chce go zobaczyc. Chciałam zapytać, czy w filmie jest pokazana prawda, np to, że ogień zabiera tlen, albo, że nacisk ziemi na wieko trumny jest ogromny, przez co deska się wygina i istnieje ryzyko zapadnięcia, czy jest to na pełnym luzie ukazane, jak 'zabili go i zwiał'??
Z góry dzieki za odp.
po pierwsze w zamkniętej skrzyni by nie wytrzymał dwóch godzin
po drugie gościu co chwila ma stany lękowe podczas, których zużywa sporo tlenu
70% filmu ma zapaloną zapalniczkę, która zużywa większość tlenu
w efekcie gościu by był dawno martwy, i to nawet nie udusiłby się normalnie, tylko stracił przytomność i umarł
Bo tam od trumny odchodziła mała rurka, którą dochodziło powietrze. Porywacze wcale nie chcieli by szybko zginął, więc cały czas kontrolowali sytuację :)
a ta rurka gdzie była pokazana? Bo jeśli to tylko Twój domysł to moim domysłem jest, że powinien dawno umrzeć (stracić przytomność wpierw) z powodu braku tlenu. Jeśli mówisz o zwierzaku, który do niego wlazł to przypominam, że zapchał potem otwór więc tak czy siak tlenu by mu zabrakło szybciej niż by zdąrzył umrzeć chociażby z odwodnienia.
Jeśli już mowa o butli to raczej z powietrzem by mu była potrzeba a nie z tlenem. Sam tlen rozsadziłby pęcherzyki w płucach - nie da się oddychać samym tlenem.
Po drugie zasięg pod ziemią , he , he musiał mieć niezły sprzęcior ;DDD
W ogóle ten film to jakiś totalny absurd.
Po pierwsze to gdyby to był czysty tlen i koleś zapalił by zapalniczkę to tyle by go na tym świecie widzieli :D
Co Ty fireman pier*** nie da się oddychać samym tlenem ? Gdzieś taką bzdurę usłyszał.. Nawet w tv była zagadka, gdzie gościu wszedł do dużego zbiornika i bez powietrza czy czekolwiek wytrzymał 15 min pod wodą, odpowiedzią było to że wcześniej musiał nawdychać się czystego tlenu. Poza tym nurkowie czym oddychają, myślisz ze w tych butlach mają powietrze ?
rany swiete.... ludzie to film, wizja rezysera, ktora ma na celu ukazac to jak moze kazdy z WAS by sie zachowal bedac w sytuacja Paula...
jak niektorych czytam to krew az zalewa, bez urazy
Krew zalewa z ta "rurka do trumny"
Kazdy kto mial chemie w szkole wie dobrze ile w takiej trumnie mozna pozyc...
Kazdy film traktujesz jako PRAWDOPODONY ? Matrix tez ?
Nom.
Ja miałem chemię w szkole, ale nie uczono mnie, ile człowiek przeżywa w trumnie.
Akurat w tej "rurce" może być trochę prawdy, bo niby skąd w trumnie wziął się wąż? O ile mi wiadomo, węże nie żyją tak głęboko pod ziemią ;P Zresztą ucieka przez jakąś dziurę w ściance (chociaż akurat nie pamiętam, czy aby czasem nie zrobił jej wcześniej sam Conroy).
W każdym razie ja tak to sobie tłumaczyłem i takie wytłumaczenie wydało mi się wystarczająco zadowalające, aby z przyjemnością kontynuować oglądanie filmu. Co, przyznam, zostało zachwiane przez tę dziwną wężową akcję ;)
trumna nie była głęboko pod ziemią tylko dość płytko w piasku a WĘŻE DO JASNEJ CHOLERY PORUSZAJĄ SIĘ NA PUSTYNI W PIASKU ŻEBY DRAPIEŻNE PTAKI ICH NIE MOGŁY WYPATRZEĆ. Co wy wszyscy macie z tym wężem, tępaki :P
Też mi się wydaje że chodzi tu bardziej o emocje niż prawdopodobieństwo wydarzenia...
mi się film podobał i zaciekawieniem oglądałam go do końca...
Nie ma co się produkować według tego idioty pirania 3d jest filmem lepszym niż Upadek lub American psycho :D
Ot kolejny popkornożerca wychowany na transformerach i innych cyckojebno wybuchowych produkcjach.
głęboko pod ziemią nie był skoro miał zasięg. Fakt, też przez 3/4 filmu zastanawiałam się skąd ma tyle tlenu. Dziury w trumnie były bo wąż nie miał problemu z wejściem do środka i wyjściem ;P Zresztą wszystko co pokazane dzieję się chyba w około 2 godziny.
albo nawet w 95 minut minus napisy, bo tyle trwa film. ale tak na serio to ja sie pytam - gdzie byli wtedy rodzice?
jest bardzo płytko zakopany w piasku. możliwe że drobne ilości powietrza przedostaną się do trumny pomiędzy drobinami piasku. Testował ktoś z was przepuszczalność powietrza do trumny przez piasek, czy tak tylko sobie gdybacie? Poza tym tematem filmu pod żadnym pozorem nie jest "ile można wytrzymać w trumnie".
jak zakopiesz żuka w piasku to on też oddycha mimo że jest zakopany :P jakieś cząsteczki powietrza mogą tam być , ewentualnie.