gdyby nakręcili jakiś film o czasach, w których w SB większość stanowili Żydzi, jak również dwaj z
trzech najważniejszych osób w państwie (Minz i Berman) to też byli Żydzie, to powiedziałbym że to
odwaga, gdyż tego tematu nikt nie podejmuje, z obawy przed reakcją środowisk żydowskich.
Natomiast film taki jak ten to zwykła komercja i konformizm.