Wreszcie sensowny i spójny polski film. Film refleksji, nie akcji. Wytrawne, cieszące oko zdjęcia, wspaniałe portrety pani Szaflarskiej. Pomysłem na realizację w zasadzie jest piesek - trochę to może tanie, ale w granicach dobrego smaku. O wolności - niebanalnie i w nieoczywisty sposób, bo także o wolności od rodziny i odpowiedzialności. 7/10