Według mnie jest to najgorszy film z Jasonem Stathamem

Zaraz po nim jest Blitz,ale wracając do Protektora:
- gra aktorska bardzo słaba
- fabuła oklepana,to już było spokojnie kilka razy
- głupie dialogi
- mało zaskakujące zwroty akcji
O wiele lepszy był np. "Tylko strzelaj" czy też "Potęga strachu"...tak można wymieniać i wymieniać

1
  • - „słaba gra aktorska” to jest w Klanie albo M jak miłość - w tym filmie zadziwiająco wręcz aktorzy byli dobrze dobrani i dobrze grali ...
    - „oklepana fabuła” ? A było więcej filmów o małe dziewczynce która pamięta liczby i ścigają ja aż dwie mafie oraz skorumpowana policja ?? A główny bohater rozgrywa tercet przeciwników ??
    - „Mało zaskakujące zwroty akcji”??- akurat zwroty akcji były bardzo zaskakujące a końcówka - finalna bitwa między dwoma bohaterami (Statham i ten w okularach) była bardzo zaskakująca i oryginalna...
    - chyba oglądałeś inny film bo zarzuty są z kapelusza byle tylko nisko ocenić.

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię