Niegłupia komedia z Johnem Cusackiem w roli głównej. Uwielbiam filmy, w których postać jest narratorem i mówi do widza. Tu mamy tego pod dostatkiem. W tle wygłupia się Jack Black, a sam temat to oczywiście związki, kobiety i wieczne problemy na tym tle. Bardzo podobało mi się podejście do poruszanych problemów. Te...
według mnie się strasznie ciągnął, fabuła była potwornie nudna i w dodatku nie mogłem przejść przez główną postać graną przez Johnego Cusacka, tylko muzyka trochę podźwignęła ten obraz ,ale widzę że jestem w mniejszość, nie szkodzi , nie wszystko wszystkim jest dane obejrzeć ,a to zdecydowanie bym odradzał ...
Bez niego film ten spokojnie można by było klasyfikować jako dramat obyczajowy :) Film mnie nie porwał, ale obejrzałem go do końca z przeczuciem, że nie jest to stracony czas. Coś w nim było, ale czy jest to film zasługujący na 10 (arcydzieło) ? Polemizowałbym. O gustach się nie dyskutuje. Na pewno jest to jeden z tych...
więcejswietna obsada (choc cusack w niektorych scenach moglby grac lepiej, ale moze sie nie znam), ciekawy zabawny scenariusz, genialna sciezka dziwiekowa...
obejrzalem go 3 lata temu po raz pierwszy tylko dlatego ze uslyszalem ze w jednej scenie pojawia sie bruce springsteen ktorego uwielbiam, ale jak sie okazalo jego...
czytałam książkę i oglądałam film. w obydwu przypadkach byłam zachwycona. sama należę do osób, których pasja zajmuje bez granic, częśto zdarza mi się oceniać ludzi po muzyce jaiej słuchają (bądź po ulubionych filmach) - wiem żałosne i dziecinne, ale życie jest szalenie kolorowe. a film poniekąd o mnie naprawdę...
Z jednej strony niebanalna, dobrze opowiedziana historia z humorem i próbą jakiejś wnikliwszej analizy plus, całkiem dobre aktorstwo Przyzwoity Cusack (nie jestem wielkim entuzjastą jego talentu) i świetny Black I oczywiście fajna muza, a zwłaszcza kawałek w wykonaniu Blacka Ale o kim jest ten film? O zwykłej...