Ten przereklamowany filmik robił na mnie wrażenie, gdy miałam jakieś 11 lat i sie podniecałam, że tam bluzgają, strzelają, stukają sie i cpają do porzygu. Nie muszę dodawać, ze nie byłam wtedy zbyt wymagającym widzem.
Dam mu 4 z sentymentu. Normalnie dałabym 2 góra 3.
Mam ci podawać kolejne argumenty wiedząc, że jesteś bystry jak woda w szambie-
''o nic nie grałam''
,, Argumenty, chłystku.'' ;P
Oczywiście bez urazy ... ale chyba sam widzisz, że niezbyt spostrzegawcza z ciebie osoba, więc wymienionych argumentów mógłbyś zwyczajnie nie zauważyć. ;) A poza tym ... nie lubię się powtarzać;)
Tak czy owak, miłego dnia :]
Negatywna opinia = prawdziwa opinia
Nie zaprzeczysz temu równaniu które jest prawdziwe
Wartość logiczna : 1
=============================
"poprawka: skrajnie głupia negatywna, nieprawdziwa opinia = prowokacja na bank"
Wartość logiczna : 0
maly blad w kalkulacjach popeliles panie orzech
negatywna opinia jest ujemna wiec nie mozna jej przypisac wart. dodatnia
negatywna opinia = -1 jednak to nie oznacza ze jest gorsza od pozytywnej opinii = 1
poniewaz np. -1+1=0 wiec w zaleznosci od ilosci danej opinii wieksza wygryw, jednakze ze wzgledu na logike dodalbym iloczyn zmiennej okreslanej od mocy wypowiedzi (opinii) gdzie zmienna ta moze przyjac zero - rownoznaczne ze opinia jest gowno warta
no cóż, drodzy fani i sympatycy jakże tego wielkiego kinowego dzieła, nie przejmujmy się osobami, które czerpią korzyści z powyżywania się na stronach filmów, których nie lubią.
"no cóż, drodzy fani i sympatycy jakże tego wielkiego kinowego dzieła,"
Ahahahahahahahha
Poprawka : "no cóż, drodzy idioci i sympatycy jakże tego wielkiego kinowego gówna "
Nie tym tonem durny trollu. Gówno to ....ech, dałem się sprowokować. Jesteś po prostu żałosny. Zastanawiam się jak Cie mamusia wychowuje... Dała internet trzynastoletniemu synusiowi i ten teraz pieprzy bzdury..... Takie gnoje jak ty są po prostu żałosne.
KapitanOrzech Ahahahahahahahha
Poprawka: Pajac uważający się za inteligentnego. Nic nie znaczysz i to cię boli. Takie są fakty. Trollowaniem się dowartościowujesz.
Powinniście założyć z larną jakieś kółeczko wzajemnej adoracji - ten sam poziom :o)
Za takie teksty ktoś powinien zrobić z ciebie masło orzechowe i zdegradować cię do kaprala leszczyny.
ta kapitan orzech czy musisz kopiować czyjeś wypowiedzi i przekształcać je na podstawie własnego (gównianego zresztą) spojrzenia na świat? uważaj bo niedługo ktoś stworzy opozycje Kapral Laskowy do tej twojej groteskowości.
albo cierpisz na przykurcz możliwości intelektualnej albo masz padaczke kierowaną chęcią nażarcia sie mięchem którym zostajesz obrzucony dopieprzając ludziom mało inteligentne odzywki Kapitanie orzechu
:)) no to poruszyłaś górę .Cenie ludzi właśnie za to że bywają kontrowersyjni.Akurat dla mnie Pulp to 10/10 ale doceniam odwagę by naskoczyć na 'bóstwo'.Mnie podobnie przytrafiła się fala krytyki po ocenie Zielonej Mili -widziałem setki lepszych filmów i to 5 miejsce w ranku światowym tak mnie zdziwiło,pozdrawiam:)
No dobra pośmializmy się a teraz na serio.
A cud? Przemiana jednego z głównych bohaterów? Sentencja wypowiadana jak mantra - ostatecznie objaśniona- nieobjaśniona? Może to Ci umknęło wtedy bo takie rzeczy w takim wieku uchodza uwadze - ale teraz jest właściwy czas skonfrontować dawne wrażenia z czymś co być może warto było jeszcze dostrzec. To trochę tak jakby kopać dół i skupić się na samym kopaniu a nie dostrzec na samym końcu, na samym dnie - skarbu. I fakt - bez niego cała czynność jest dość żmudna i nonsensowna. I tak można - myślę - rozumieć ten film: dla niektórych to bezmyślna kopanina (którą też precież jest) a dla innych pokazuje jeszcze coś cennego ;)
Widzę, że sporo zadziało się w moim temacie. ;)
Muszę przyznać, że spośród wszystkich nowych wypowiedzi najbardziej podoba mi się ta ,,filmoznawcy'' Iselora, który w swoim fachowo-kompetentnym poście radzi mi ,,wypierd**** z forum na studia filmoznawcze''. ;)))
Drogi Iselorze, nawet nie zamierzam pozować na ''krytyka''. Forum filmweb traktuje w kategoriach stricte rozrywkowych. Wchodzę tutaj aby porozmawiać o filmach, wyrazić na ich temat WŁASNĄ- nie wyczytaną z książek- cudzą opinię a czasem również, by sobie pożartować czy pogawędzić o przysłowiowej dupie Maryni z użytkownikami, których lubię.
Natomiast żałością dla mnie sa posty takie, jak ten twój. Podobnie zresztą, jak posługiwanie się zdaniem krytyków z braku własnego.;p Jednak użytkownicy postępujący w ten sposób mają niewątpliwa zaletę ... jest z nich niezły ubaw na forum ;)
Film fajny, ale nie wybitny jak się o nim często mówi. Chociaż poprzez swoją komiksowość dobrze się go ogląda. Natomiast sam pomysł z nakładającymi się na siebie historiami nie jest oryginalny, bo znany już choćby z naszego podwórka, czyli filmu 'Nie lubię poniedziałku'. Ale niech będzie, że film jest dobry.