Właśnie zakupiłem widzianą jako pierwszą, wersję vhs z filmem
"Pulp Fiction". czyta Tomek Knapik i wiecie co? To chyba najlepiej przeczytany film przez Knapika, dorównuje temu tylko czytanie "Wściekłych psów", przez tego samego pana.
Ja nie preferuje filmów z lektorem, polecam uczyć się angielskiego i samemu ogarniać teksty dodatkowo mieć napisy i ogaraniac z nimi film!
Po częsci masz racje, ze lepiej ogladac film bez lektora chocby z napisami, lecz czasem lektor, badz w niektorcyh produkcjach dubbing, ma swoje plusy.
Ja teoretycznie oglądam każdy film z lektorem :) Chyba, że jakaś nowość to napisy :)
Oglądanie filmów z lektorem ma swój klimat, jak wiadomo, ta opcja tłumaczenia przyjęła się tylko w Europie-wschodzniej. W wypadku tłumaczenia odczytanego przez Pana Knapika ma to swoje uroki, pasuje idealnie.
"Pulp Fiction" to specyficzny film, który kultowy jest właśnie dzięki dialogom :)
Oj tak, Knapik świetnie czyta filmy, a Tarantino zwłaszcza. Pamiętam, kiedy oglądałem po raz pierwszy VHS z tym tłumaczeniem - miazga.
Knapik wymiata, posiadam ta wersje i jest bezcenzuralna, rozni sie troszke od tej ktora mozemy zadobyc na plytach badz obejrzec w tv. jakby ktos byl zainteresowany to 8110044 moge udostepnic