FIlm z 2004 z Jane'em to jakaś parodia nakręcona dla odbiorców głównie 13 lat.A tu otrzymujemy prawdziwego i krwawego bez żadnych hamulcy Punishera,a ludzie narzekają jeszcze. Nie rozumiem tego raz płaczą,że "Jest zbyt łagodny.a za mało brutalny" albo "Mało wierny komiksowi" A tu dostajemy dwa w jednym jest rzeź i...
Jest to dobry film i dziwne, że okazał się taką klapą finansowową. Ale cóż to film akcji i jeden z bardzo wielu podobnych. Gdybym miał oceniać go pomiędzy tym pierwszym Punisherem z Lundgrenem z 1989 i tym z 2004 to tego postawiłbym na równi z tym pierwszym, ponieważ aktorzy są bardzo dobrze dobrani, jest dużo akcji,...
więcej, a spodziewałem się niewiele. Festiwal mordobicia, wyprówania flaków i perforowania ludzkich ciał na przeróżne sposoby. Nic więcej w tym utworze nie ma. Dla mnie osobiście to trudno to nazwać nawet rozrywką (pomijając już jakieś przymiotniki, że łatwa czy prosta, miła albo przyjemna). Masę teraz tego typu gówien w...
...wylewa się z tego filmu, a właściwie wyrobu filmopodobnego, garściami. Sztuczność czuć na kilometr. Nowy "Punisher" nie dorasta w najmniejszym stopniu do poziomu swoich filmowych poprzedników, bo co z tego, że Ray Stevenson wygląda jak Frank Castle z komiksowego pierwowzoru, skoro nie jest postacią pełnokrwistą? Nie...
więcejMimo tego, że film był częściowo produkcji niemieckiej, spodziewałem się dobrej zabawy.
Zamiast tego dostałem "coś", co śmiało może konkurować z Postalem w reżyserii Uwe
Bolla, gdyby mi ktoś nie powiedział że to film akcji, to pomyślałbym że właśnie oglądam
komedię. Film miał oddawać ducha komiksu, co w...
ludzi,którzy uważają,że film jest zbyt brutalny. Przecież bohater nazywa się PUNISHER,sama ksywka wręcz nakazuje mu być brutalnym. Wg mnie film jest dobry i nie nudziłem się podczas oglądania. Czy lepszy od filmu z 2004roku?nie wiem,tam fabuła była bardziej rozwinięta,tutaj postawiono zdecydowanie bardziej na akcję....
więcejGdyby film ten powstał około 1990 roku to zdecydowanie zasłużyłby na wyższą ocenę, ale jak na rok 2008 był trochę niewystarczający. Oldskulowa rozwałka niezła, z pewnością znajduje swoich zwolenników, ale przydałoby się coś jeszcze. Sama postać Punishera dobrana doskonale. Brutalność w filmie na odpowiednim poziomie....
więcejmałe [spoilery]
Film kompletnie beznadziejny. Początkowa scena kiedy Punisher odwiedza rodzinę
zabitego przez niego funkcjonariusza- wdowa mierzy w niego.. i pojawia się muzyka grozy
0.o. Trochę za wcześnie by uśmiercać tytułową postać, więc scena zamiast wnieść żal,
wnosi śmiech i kpinę. Frank bezwzględny- niby...
7+. Punisher to był jedyny "superbohaterski" komiks, jaki miałem w dzieciństwie! Czemu ja całe życie myślałem, że jedyny film jaki istnieje z nim to ten z 2006 roku?! Ten jest dużo, dużo lepszy, chociaż bardzo komiczny, przaśny i w ogóle lata dwa tysiące. Ale wszystko z perspetywy czasu nabrało mega śmiesznego 00s...