Two Night Stand

1 godz. 26 min.
6,4 42 408
ocen
6,4 10 42408
9 919
chce zobaczyć
{"rate":6.33333,"count":3}
{"type":"film","id":669160,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Two+Night+Stand-2014-669160/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Romans na dwie noce
  • Bookshark_ ocenił(a) ten film na: 8

    Zastanawiam się, skąd tyle negujących film opinii? "Płytkie dialogi, podręcznikowe teksty". Przecież to jest komedia romantyczna, na litość boską! ROMANTYCZNA. Znaczy to tylko tyle że dwójka głównych bohaterów poznaje się, tworzy się miedzy nimi jakaś chemia, zaczynają coś do siebie czuć, po czym zawsze jest moment załamania ale tak czy siak wszystko kończy się szczęśliwie. Na tym polega ten rodzaj filmu i jest właśnie po to aby rozśmieszyć, nawet niewygórowanymi żartami :) Dlatego jeżeli szukasz rozrywki na poziomie kina niezależnego, nie polecam. Jeśli jednak spędzasz samotnie piątkowy wieczór i szukasz sposobu zagospodarowania dłużącego się czasu, obejrzyj! Albo coś poczytaj, to też polecam :D

  • Bookshark_ Zaznaczam, że nie oglądałam jeszcze tego filmu.
    Tak, każdy wie, co oznacza określenie komedia ROMANTYCZNA.Ale co z tego, że romantyczna? Czy to oznacza, że każdy powinien się zadowolić pierwszym lepszym filmem z tej kategorii? Są lepsze i gorsze, a skala jest ta sama dla wszystkich filmów w bazie. Jeśli dla kogoś dany film ma płytkie dialogi, to znaczy że pewnie słyszał lepsze. Wcale nie musi pobłażać tylko dlatego, że zazwyczaj filmy z tej kategorii są słabe. Moim zdaniem negatywne opinie są bardzo potrzebne. Gdyby nie bardziej wymagające osoby, twórcy mieliby mniej motywacji do robienia czegoś "więcej" niż masowych szmir.

  • Inquence "Są lepsze i gorsze, a skala jest ta sama dla wszystkich filmów w bazie. Jeśli dla kogoś dany film ma płytkie dialogi, to znaczy że pewnie słyszał lepsze. Wcale nie musi pobłażać tylko dlatego, że zazwyczaj filmy z tej kategorii są słabe."

    Wszystko zależy od tego co rozumie się przez słowo "lepsze".
    Dla przykładu, niektórzy dialogi np. z "American Pie" uważają za genialne inni już niekoniecznie. A prawdą jest że ludzie częściej piszą negatywne uwagi niż te pozytywne więc na to też powinno się brać poprawkę. Tym bardziej jeżeli chodzi o komedie, gust jest tu bardziej zróżnicowany. Różnorodne jest poczucie humoru jak i estetyki, wszystko zależy co do kogo trafia.
    Mi ta komedia się spodobała mimo że komedie romantycznie nie należą do moich ulubionych gatunków filmu.
    Pozdrawiam;)

  • jacpod ocenił(a) ten film na: 7

    yoko_yamaha Brawo Ty!

  • Bookshark_ Następnym razem, zanim użyje Pani słowa "negujący", proszę zapoznać się z jego słownikową strukturą znaczeniową, żebyśmy później nie musieli wyczytywać takich egzotycznych zwrotów "negujących film opinii" itp. Pozdrawiam.

    - <\/> -

  • Bookshark_ ocenił(a) ten film na: 8

    ALittleAnarchist Po pierwsze nie jestem panią i nie lubię jak się tak ktoś do mnie zwraca. Po drugie, faktycznie, przyznam Ci rację, że napisałam to niepoprawnie, ale po trzecie dziewczyna która odpowiedziała na mój komentarz zrozumiała o co mi chodziło więc w czym problem? Jednakże dziękuje za poprawienie mnie, postaram się nie wypisywać więcej takich egzotycznych zwrotów. I przepraszam, jeżeli moja niepoprawna polszczyzna tak bardzo Cię uraziła.

  • Bookshark_ Nie uraziła, ale uważam, iż warto owej poprawnej polszczyzny bronić. A tego typu wskazówki na pewno Ci w przyszłości nie zaszkodzą. Nie uważam się za jakiś językowy wzór w tej materii, po prostu zwracam uwagę, gdyż intencjonalne formułowanie tekstu wszelakiej treści nie opiera się na domysłach, a na logicznym wniosku.

  • jagamiga1 ocenił(a) ten film na: 5

    ALittleAnarchist Jak się chce wymagać, od nieformalnych wpisów na fimwebie, stuprocentowej językowej poprawności, to nie wypada samemu robić błędów merytorycznych. W wypowiedzi Bookshark_ zwrócił Pan uwagę na detal, który nie zakłamywał sensu przekazu, natomiast użyta przez Pana fraza - " intencjonalne formułowanie tekstu wszelakiej treści nie opiera się na domysłach, a na logicznym wniosku" jest nieprawdziwa. Podam przykład, jeżeli otrzymam zadanie, aby intencjonalnie sformułować tekst o stole, który to mebel opisano metaforycznie, ale nie pokazano mi go, to w jaki sposób mam uniknąć w swojej pracy domysłów?

  • Bookshark_ ocenił(a) ten film na: 8

    jagamiga1 Dziękuje!

  • jagamiga1 ocenił(a) ten film na: 5

    Bookshark_ Co prawda nie mam wyłącznie negatywnej opinii o tym filmie, w końcu zabierając się za oglądanie komedii romantycznej zdawałam sobie sprawę z konwencji, (chociaż miłe zaskoczenie spotkało mnie np. przy "I Give It a Year", ale to był pastisz i dlatego obrazoburczy ;)), jednak rozumiem krytykujących, gdyż lekkość formy nie musi oznaczać aż takiej powierzchowności w kreśleniu osobowości bohaterów. Postać kobieca zagrana dużo gorzej niż męska, obnażyła ową miałkość, bo w wypadku Aleca, ciekawszego rysu psychologicznego nadał mu Miles Teller, i tylko dzięki dobremu aktorstwu film nie okazał się całkowitym gniotem, do kotleta.

  • Bookshark_ ocenił(a) ten film na: 8

    jagamiga1 Stanowczo się z tym zgadzam, Miles Teller uratował wizerunek głównych postaci :)

  • Avatar97 ocenił(a) ten film na: 8

    Bookshark_ A mi się ten film bardzo podobał. Miles Teller zagrał oczywiście bardzo dobrze, ale nie zgodzę się z nikim kto powie, że postać męska była znacznie lepsza niż kobieca. Obie prezentowały ten sam poziom. Można też było usłyszeć kilka zabawnych tekstów. Końcówka wzbudziła we mnie bardzo pozytywne emocje. Jeśli ktoś szukał fajnej komedii romantycznej, i trafił na ten tytuł to na pewno się nie zawiódł.
    Polecam

  • Seecue ocenił(a) ten film na: 3

    Bookshark_ Punkt wyjścia w tym filmie jest dla mnie niezrozumiały.
    Laska "poznaje" w sieci chłopaka, od razu jedzie do niego na drugi koniec miasta i idzie z nim do łóżka.
    To miało być takie wyzwolone, podkreślające niezależność dziewczyn?
    A potem z nudy czy w ramach zabawy (jak fajka, ping pong czy taniec) proponuje mu jeszcze jeden numerek.

    Jeżeli tak wygląda "romantyczność", to ja chyba rzeczywiście nie mam już 15 lat.

  • Bookshark_ ocenił(a) ten film na: 8

    Seecue Nie wiem ile masz lat i jak definiujesz słowo "romantyczność" ale wydaję mi się, że dość krytycznie podchodzisz do oceniania filmów (patrząc po twoich ocenach, rzadko dajesz te najwyższe) i ciężko jest Cię zachwycić, czy choćby zadowolić. Nie wiem też czy reżyser i scenarzyści tworząc ten film chcieli w ten sposób podkreślić niezależność kobiet. Ale myślę, że takie sytuacje jak przygoda na jedną noc, że się tak wyrażę, nie są czymś odkrywczym, gdyż jest to dość popularne wśród młodych ludzi. I to, że taka sytuacja jest przedstawiona po części z perspektywy dziewczyny jest moim zdaniem ciekawe, bo zauważ, że zazwyczaj to mężczyźni są pokazywani jako zdobywcy, zaliczający inną dziewczynę każdej nocy. A jeżeli to kobieta jest przedstawiona w takiej właśnie sytuacji to od razu staje się ladacznicą. Chyba jesteś chłopakiem, nie jestem pewna, ale jeśli tak to spójrz na to jak kobieta. A jeżeli jesteś dziewczyną, to . . . Nie wiem co Ci powiedzieć ;) A jeżeli chodzi o romantyczność w tym filmie, to moim zdaniem nie chodzi o jednorazowy numerek, tylko o tą rodzącą się bardzo szybko relacje pomiędzy dwojgiem ludzi, z pozoru kompletnie od siebie innych. I o te subtelne drobiazgi jak końcowy pocałunek. No cóż, Filmweb to portal gdzie można a nawet trzeba wyrażać swoje subiektywne opinie, ale z drugiej strony warto znać umiar i czasami zrozumieć, że gusta są różne i niekoniecznie to co my uważamy za ostatni chłam może się takie wydawać również innym.

  • Bookshark_ ocenił(a) ten film na: 8

    Bookshark_ A, i przepraszam za tą uwagę o płci. Wchodząc na Twój profil nie zwróciłam na to uwagi, aczkolwiek po Twojej wypowiedzi i tak dało się wyczuć, że jesteś mężczyzną :)

  • Seecue ocenił(a) ten film na: 3

    Bookshark_ Rozumiem Twój punkt widzenia, ale każda opinia jest - jak zauważyłaś - subiektywna i moja jest akurat taka jak wyżej. Nie mam nic do odwracania konwencji ani nie twierdzę nigdzie, że dziewczyna jest "ladacznicą".
    Nie szafowałbym tylko pojęciem "romantyczności" w odniesieniu do takiego filmu ;)

  • PinkySuavo ocenił(a) ten film na: 6

    Seecue Nie wiem co to miało podkreślać, ale chodziło o to, że laska była po zerwaniu i potrzebowała "ruszyć dalej", dodatkowo każdy człowiek musi czasem zaszaleć, więc czemu nie.
    Wątpię, żeby ktoś takie zachowanie nazwał romantycznym. Prędzej się do tego zalicza to, co się wydarzyło później - czyli, że się spiknęli ze sobą.