Rozpruci na śmierć

The Happytime Murders

2018 1 godz. 31 min.
5,4 4 213
ocen
5,4 10 4213
2 674
chce zobaczyć
{"rate":1.5,"count":2}
powrót do forum filmu Rozpruci na śmierć
  • Bambim ocenił(a) ten film na: 6

    Film w Box Officie przepadł, masa zlych opinii, pomimo to chcialem sam zobaczyc jak jest zle i mile sie zaskoczylem. Obraz w cale nie jest taki zly jak go wszyscy opisuja. Nie wiem skad ta nagonka. W box officie film przepadl, bo chyba zle trafil, moze w innym czasie, jakby nie mial duzej konkurencji poszloby mu lepiej. Natomiast hejt, ktory towarzyszy tej produkcji, chyba zostal sztucznie podsycony, a cala reszta rowniez sztucznie to podtrzymuje, albo zupelnie nieswiadomie powiela. Trzeba przede wszystkim podejsc do produkcji z odpowiednim nastawieniem. To, ze sa tam kukielki, to nie znaczy, ze bedzie to Ulica Sezamkowa, a jak sa przeklenstwa, to juz wogole bardzo zle. W filmie aktorskim przeklenstwa nie przeszkadzaja... Ogolnie bawilem sie dobrze na produkcji, duzo smiesznych dialogow, pare fajnych scen. Ciekawy pomysl na połaczenie swiata kukielek i ludzi. W zasadzie opowiedziana historia moglaby byc opowiedziana bez swiata mupetów, ale zapewne wyszedl by z tego kolejny zapomniany film kryminalny. Obraz ogladalem z lektorem, wiec do dubbingu sie nie odniose. Nie jest to oczywiscie jakas szczegolna pozycja, ale na pewno nie taka zla, jak ja wiekszosc opisuje.... 6/10

  • Krzypur ocenił(a) ten film na: 7

    Bambim Masz rację. Na ten film srają ci, którym się wydaje, że są tacy cacy. Bardzo, bardzo wielu ludzi choruje na agelię.

  • YouzeQ ocenił(a) ten film na: 7

    Bambim Przyznaję, spora część tego filmu jest jak worek wypchany śmieciami. Jednak wśród tych śmieci trafiają się perełki. Choćby początkowa scena w której wyrostki dokuczają starcowi tylko dlatego że jest bezbronny i jest mapetem. Na pewno daje więcej do myślenia na temat przemocy czy rasizmu niż lipne paradokumenty.

  • Milka124 ocenił(a) ten film na: 3

    Bambim Problemem bluzgami nie jest taki, że tu są. Z nimi jest taki problem, że wciskane są na siłę tak, żeby pokazać że to film dla dorosłych, niczym drewniany klocek, który nie pasuje do otworu, ale i tak się go upycha butem, żeby wszedł w otwór. Co do pomysłu, to lepiej pod tym względem obejrzeć "Przedstawiamy Feebelsów" od Petera Jacksona. Tam również mamy wulgarne kukły, jednak tam zadziałało to znacznie lepiej.

  • Bambim ocenił(a) ten film na: 6

    Milka124 Feebelsy - to zupełnie inne czasy, inne style, co przeklada sie na koncowy efekt. Feebelsy były cos jak parodia/czarna komedia - było wiele odniesień do konkretnych watków z filmów aktorskich, tutaj sa odniesienia bardziej do gatunku filmowego i to jednego.

  • Milka124 ocenił(a) ten film na: 3

    Bambim Fakt, Feeblesy i Rozpruci mają inny styl, jednak nadal twierdzę, że ci pierwsi lepiej wykorzystali motyw niegrzecznych muppetów, przez co bardziej je zapamiętam. Niemniej jednak szanuję czyjeś opinie na temat danych filmów.