W "Drodze do szczęścia" doceniono jedynie kostiumy i scenografię, pomimo niesamowitej gry aktorskiej i świetnego scenariusza. Frozen River jest przyzwoity, ale czy naprawdę nie było lepszych filmów w 2008 ?
Akademia Filmowa rządzi się swoimi prawami i dopóki preselekcję filmów nominowanych ustala wąska grupa osób dopóty będzie płacz i zgrzytanie zębów.. Nie raz już arcydzieła nie doczekały nawet nominacji do oscara w ważniejszych kategoriach.