Siła spokoju

Peaceful Warrior
2006
7,5 30 tys. ocen
7,5 10 1 29731
5,4 5 krytyków
Siła spokoju
powrót do forum filmu Siła spokoju

BRAK SŁÓW

ocenił(a) film na 10

nie rozumiem jednego... jak to możliwe, że tak mało osób widziało ten genialny film...?

Mana

Ja jestem w stanie zrozumiec :P Film ten nie byl w Polsce z tego co ja wiem przynajmniej promowany, chyba nawet nie bylo go w kinach, ciesze sie natomiast ze ja mailem okazje go obejzec :)

ocenił(a) film na 9
Wojt4s

Mi film również bardzo się spodobał ;) A to że słyszało o nim mało osób bynajmniej mi nie przeszkadza, bo zrobiło by sie wiele szumu i było by tysiące fanów, tylko dlatego ze to jest "na topie" i wypada to lubic.

ocenił(a) film na 10
Mana

Gdyby ten film był na topie, to zaraz by się pojawiły głosy w stylu,
głupi
nic nie rozumiem
bajka dla dzieci
i tak dalej, wszystko dlatego, że film jest raczej przeznaczony dla osób, które rozwój własny cenią sobie bardziej nad inne wartości w życiu.

W buddyźmie przywiązanie do rodziny i pracy, zazdrość oraz pożądanie, wcale nie są potrzebne do tego by kochać. Poza tym, to kraj chrześcijański i na buddyzm czy zen nie ma tu za wiele miejsca. W tym filmie nie ma Boga, nie ma zła. Jest tylko ta chwila.

Przesłanie filmu zaczyna się wtedy, kiedy zaczynasz je praktykować, zresztą można wpisać w google "Partnerstwo i miłość w buddyzmie" a zobaczy się, jak ciężką drogą to jest i wymagającą.

Film i tak pokazuje to jako łatwą i szybką drogę, posiedź noc na samochodzie i wszystko zrozumiesz, książka pokazuje prawdę trochę dokładniej. Jest to jednak wersja zen czy buddyzmu komercyjnego, gdyby film uderzył do szerokiego grona, byłby więc krytykowany przez chrześcijan, zenistów, buddystów, ateistów, materialistów, leniwców i w ogóle, ponieważ jest czymś innym, jest filmem i tylko tak należy go traktować, jak dla mnie jest świetnym filmem. Lepszy niż Milarepa, Kundun, 7-lat w Tybecie, Himalaja i wszystko co o tym traktuje uciekając na dach świata, ale to moje zdanie ;)