Zaskoczył mnie ten film, oczywiście pozytywnie. Spodziewałem się nudnego,
rozgadanego dramatu sportowego, a dostałem bardzo dobry film o utalentowanym,
wiedzącym czego chce człowieku. Sam jestem sportowcem i chciałbym mieć taką siłę
woli jak on i za to dla niego szacun. Film z dobrą grą aktorską, scenariusz niczego
sobie. Serdecznie polecam!!!
Mi się również bardzo podobał :) mam słabość do filmów opartych na faktach :) a dramaty sportowe też strasznie lubię :) podziwiam Dana za tą jego siłę :) a no i podobało mi się co Paul Wesley wyprawiał z kolegami w barze tzn. stał na rękach i robił "pompki" z kuflami piwa na stopach ;D