Bardzo lubię filmy sportowe, ale ten film to tragedia. Oglądałam go "na raty" przez 2 dni bo w ogóle mnie nie wciągnął. Nie polecam !!!
każdy ma inny gust i trzeba to uszanować. jednak ja uważam, że był do dobry film. Sokrates to jakby podświadomość człowieka, która go prowadzi, inspiruje, dodaje siły. ja patrzę na ten film nieco inaczej, bo sam jestem aktywnym sportowcem od ponad 15 lat i znam to "od środka", dlatego wiem jak czasami jest ciężko, ile kosztuje to wyrzeczeń, walki z samym sobą..