Jest to film,który każdy normalny człowiek poogląda,zmieni coś w sowim życiu,lub przynajmniej nie pozostanie mu to obojętne.
Oglądam go drugi raz, pojutrze nadchodzi nów - okres sprzyjający zmianom w funkcjonowaniu ludzkiego organizmu. Moje przygotowania zacząłem właśnie od tego filmu. A ponieważ już ponad trzy lata próbuję coś w życiu zmienić, teraz czuję się o siłach temu sprostać. Film oceniłem jako arcydzieło. Żadnemu filmowi nie dałem dychy, nawet czołówce filmów na filmwebie. Gusta i guściki, pozdrawiam i życzę owocnych zmian ;)
Jeśli kogos zafascynowal ten film, to nie pozostaje nic tylko przeczytac ksiazke,ktora duzo szerzej przedstawia wydarzenia z zycia Dana Milmanna. Mnie zmienila troche ta ksiazka, nie wiem juz sam czy na lepsze czy gorsze ale slowa tej ksiazki maja moc!Nie bylo ani filmu ani ksiazki ktora by wywarla na mnie tak wielkiego wrazenia i tak niesamowicie zainteresowala. Chcialbym kiedys spotkac takiego czlowieka jakim jest w ksiazce Sokrates,ale mysle ze nawet nie trzeba bo i tak wszystko zalezy od czlowieka...