Siła spokoju

Peaceful Warrior
2006
7,5 30 tys. ocen
7,5 10 1 29731
5,4 5 krytyków
Siła spokoju
powrót do forum filmu Siła spokoju

film traktuje o bardzo ciekawych rzeczach jak stan up-time (czyli odczuwania chwili obecnej) i kilku innych zjawisk związanych z psychologią i rozwojem osobistym ale moim zdaniem jest zrobiony fatalnie; film zawiera pewnie wiele prawd życiowych ale widz nie jest w stanie ich 'zauważyć' bo są porozrzucane w chaotyczny sposób po fabule, która sama w sobie jest bardzo niespójna; oglądając film poznajemy pewnego chłopaka, który na swojej drodze spotyka interesującego (również dla widza) człowieka, nagle on mówi 'będę Cię trenował', ale o co chodzi? oczywiście się domyślamy/wiemy o jaki trening chodzi ale czy to wynika z fabuły? czy chłopak prosił go o trening? albo potem: nagle widzimy Dana (tego chłopaka) jak szoruje podłogę i wykonuje różne zajęcia i nie widzi w tym celu ale jego nauczyciel Sokrates chce w ten sposób aby taka praca nauczyła młodego człowieka czegoś więcej - znamy to np z Gwiezdnych Wojen czy Karate Kid ale znowu: nie wynika to z fabuły tego filmu. Film jest na prawdę nieudany a szkoda bo książka jest podobno dobra (niestety nie czytałem). A jest wiele filmów w tym klimacie które wciągają cię od pierwszej do ostatniej minuty, np. Mr. Nobody (2oo9)

pavlosten

tak bylo tez w autach (tych prawdziwych czyli jedynce) jak goniacy za marzeniami zygzag nagle wyladowal na drodze 66 i nauczyl sie innego zycia. tyle zer tam mimo iz to byla kreskowka wszystko bylo lepiej pokazane.

ocenił(a) film na 9
pavlosten

"znamy to np z Gwiezdnych Wojen czy Karate Kid" Znamy to dużo dłużej, niż istnieje kinematografia. W zen, zwłaszcza japońskim (nie wiem jak w innych szkołach) to dosyć powszechna praktyka.
"nagle on mówi 'będę Cię trenował', ale o co chodzi?" Jak wyżej, bezpośrednia relacja uczeń-mistrz, która w dzisiejszych czasach, prócz nielicznych wyjątków, uległa zapomnieniu.
"związanych z (...) rozwojem osobistym" Zupełnie nie tędy droga.

ocenił(a) film na 3
cyc2

oczywiście masz racje na temat tych zjawisk, chodziło mi o to, że są nieudolnie przedstawione w filmie