film daje do myslenia ale jest bardzo ciezki nie chodzi o nude czy cos ale poprostu zmeczylo mnie jego ogladanie....moja ocenia 7/10
ps: nie ma tu przypadkiem bledu? dlaczego na fw jest napisane ze Ashton Holmes gral Billa Sandsa skoro w filmie zwracali sie do niego Tommy zas Paul Wesley wg filmwebu gral postac ktora nazywa sie Sidney Crowley a w filmie mowili do niego Trev. no nie wiem moze ja cos nie uwaznie ogladalam albo nie wiem:)....