Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem

2003 1 godz. 47 min.
5,5 34 489
ocen
5,5 10 1 34489
3 440
chce zobaczyć
{"rate":2.5,"count":2}
powrót do forum filmu Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem
  • Grobonow ocenił(a) ten film na: 9

    Bardzo dobry klimat. Bardzo dobra muzyka. Jest realizm walk. Żadnego PG13. Jest krew, strzały powbijane w oczy i brzuchy, ucięte głowy. Są nawet gołe cycki. Film bardzo przyjemny. Postawiłbym go obok The Ring of Niebelungs i Wołkodawa. Jesli ktoś polubiła temte dwa, to i Starą Baśń przyswoi :]

  • blysk_2 ocenił(a) ten film na: 9

    Grobonow Też jestem zdziwiony tak niską oceną tego filmu .
    Wołkodaw jakoś za bardzo nie przypadł mi do gustu.
    Ten film jak dla mnie lepszy nawet od takich hitów jak władca pierścieni :P

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 9

    blysk_2 Ja natomiast się nie dziwie, bo czytałam książkę. Myślałam, że film bedzie równie fajny jak ona , ale zawiodłam się.. Film różni się od książki w dość dużym stopniu. Film przez to wg mnie stracił na swojej wartości.

  • Grobonow Chyba inne filmy oglądaliśmy ;)
    Ja wytrzymałem pół godziny i w tym czasie był Makbet na poziomie szkolnego przedstawienia (w szkole dla opóźnionych) i Żebrowski jakością gry nawiązujący do słynnego Wiedźmina. A dialog miłosny był już ponad moje siły.

  • aklekot wiem , ze odpowiedz po latach , ale dopiero teraz wzielam sie za ten film. Ogolnie Zebrowski sobie poradzil . Zarowno tu jak i w wiedzminie. Za to ta niunia grajaca Dziwe chyba w barze lapana i to po wielu drinach ...tak aktorskiego drewna dawno nie wrzucono na polskie ekrany, nawet Mroczkowie ja bija wrsztatem na glowe.

  • dingo21_filmaniak ocenił(a) ten film na: 8

    kotilla Jak łatwo być krytykiem. Jedno mnie dziwi: skoro jest tak wielu znamienitych znawców aktorstwa (jak powinno się grać, jak powinien wyglądać warsztat itd.) to dlaczego sami nie zostają aktorami i nie pokażą światu jacy są wspaniali i profesjonalni?? Łatwo być krytykiem filmowym, kulinarnym czy każdym innym.

  • Grobonow gówno, Hoffman chyba bał się Niemców urazić bo w książce byli pokazani jako okrutni,obłudni, bezwzględni łupieżcy (zresztą tacy są do dzisiaj) a w filmie zastąpił ich wikingami hahaha. Do tego Ziemowit jest synem Piasta, a Piastun to inna osoba, nie jego ojciec.. WTF?????? Przecież (w książce i nie tylko) Piast ojciec Ziemowita i Piastun następca Popiela to jedna I TA SAMA osoba. Co za gówno. Książka jest świetna a to.... żałosne.

  • Rockman92 Założę się że jesteś "prawdziwym polakiem" :)))))

  • Zetar ocenił(a) ten film na: 3

    mutant6 A Ty kim jesteś? Rockman92 napisał czym się różni książka od filmu i nie ma znaczenia czy jest Polakiem, Żydem itd... Jakoś inne narodowości dbają o swoja historię (a szczególnie o pozytywnych elementach swojej przeszłości, zacierając jednocześnie te niewygodne), a gdy tylko jakiś Polak napisze coś o faktach to od razu inni pseudo-polacy zaczynają go obrażać w imię fałszywie pojmowanej politycznej poprawności.