Z takiej nudnej i nijakiej książki?- człowieku lecz się na nogi bo na glowę juz za póżno.
Gdyby Hoffman zrobił "Starą Baśń" zgodnie z książką widowisko byłoby lepsze(więcej przygód, wątków i walk). Co się tyczy wikingów to oni chyba na rowerach przyjechali, albo wzieli te łodzie na plecy a nastepnie rzucili na jezioro, na którym w filmie przypłyneli.
Jeżeli fascynuje cie 'Janosik' albo 'Wiedżmin' to pewno jest to dla ciebie superfilm.
Pozdrawiam.