a mi się podobało, przez święta na tvp3 puszczano to z przyjemnością drugi raz obejrzałem sobie, fajnie foremniakowej rola wyszła, zawsze wszędzie była idealna a teraz fajnnie pooglądać ją troche inaczej w roli bohatera negatywnego
ja czytając książkę widze ogromną różnicę. Wogóle WSZYSTKO JEST ZMIENIONE. przykaład: nawet większośc imion nie zostało zachowanych (ten Ziemomysł czyktos tam napewno grany przez Żebrowskiego w książce nazywał sie Doman. napewno mnie troche nudził ten film