Spodziewałem się czegoś lepszego. Chyba najgorszy film Haima i Feldmana jaki na razie obejrzałem. Dobrze zagrał Geoffrey Lewis, przynajmniej on swoją rolą wprowadził jakiś humor do tego filmu. Tony Longo też wypadł przyzwoicie. Sam film bez fajerwerków.
Sorry za tak mocne określenie ale zaczynając oglądać ten film myślałem, że zaliczę jedną z nielicznych nieobejrzanych jeszcze przeze mnie perełek komedii młodzieżowych lat 80 i początku 90. Jako fan duetu Corey'ów stwierdzam, że ten film to totalna amatorszczyzna. Kuleje właściwie wszystko a aktorzy podczas kręcenia...
więcej