Dla mnie pewniak do tej nominacji. Nie ma narazie nic obok tego, poza oczywistym The Irishman. No może jeszcze Motherless Brooklyn
A gdzieś Ty ten scenariusz czytał?
Pewnie widział potencjał książki, ale nazwiska scenarzysty i reżysera są niezłe, więc oby film się udał.
Raczej nie. Z recenzji na festiwalu w Toronto wynika, że ten film jest absolutną porażką
film jest absoluuuuutną porażką