Witam, obejzalem ten film wczoraj i mam wrazenie ze ten film byl o niczym. 0 akcji, jak na komedie, moze 1 scena wywala jakis usmiech a tak poza tym to gniot nad gnioty. Fabula byla tak bezsensowna i naciagana ze poprostu obejrzalem ten film na sile. Obejrzalem sporo beznadziejnych filmow ale to co zostalo pokazane w tym filmie przerasta wszystko, zupelnie nie mam pojecia dla kogo powstaja takie filmy (bo nawet idiotow traktuje sie lepiej, dajac im np. american pie ;D ). Opisze ten film 3 slowami: 'flaki z olejem'. Czy ktos mial podobne wrazenie po zobaczeniu tej produkcji? Nie chce hejterowac tej produkcji, wystawiam jej 4/10 bo cos tam probowano osiagnac jednak do mnie nie trafia takie cos...
p.s. dziwi mnie tak wysoka ocena na FW ...
ja nie wiem czemu tak uwazasz. ja, jak wiekszosc, uwazam ze to zajebista komedia. cos jak kax vegas 1, tego typu odmóźdżacz. ja ogladalam go z lektorem IVO i padałam ze śmiechu z tych textów. jest naciagane ale jaki film nie jest. ;_)
naprawde srednia komedia. pare momentow, gdzie mozna bylo sie posmiac, ale poza tym nuda. porownownanie do the hangover? blasphemy!