niestety ten film to klapa ale wcale mnie to nie dziwi. teraz po prostu nie robia fajnych komedii.
nie ma co, Eurotrip jest o niebo lepszy...
ta komedia przynajmniej ma sens i jest śmieszna, a nie jeżdżenie po europie za dziewczyną...
Właśnie skończyłam oglądać i ta komedia staje się zabawna dopiero od jakiejś czterdziestej min jak szukaja kolesia który ma zabić ich szefów i trafiają na tego "Matkodymacza";D;D Od tego momentu film się rozkręca i zasługuje na miano komedii:) Mimo to sądze,że komedie już od jakiś 2 lat są nie zbyt udane ale strasznie promowane i zachęcają ludzi na różne sposoby choć by obsadzeniem w filmie kilkunastu znanych aktorów a nawet i z tym filmy nie godne są uwagi:( Ten może być ale nie ma szału;D
Może i ta komedia ma sens, pomysł na film całkiem spoko, ale jeśli chodzi o poczucie humoru, to do mnie to jakoś nie trafia. O ile tytułowi szefowie byli naprawdę zabawni (zwłaszcza Kevin Spacey i Jennifer Aniston) to ich wrogowie doprowadzali mnie do irytacji swoim nieudacznictwem i głupotą, z których to, prawdopodobnie według zamierzeń autorów filmu, powinienem się śmiać.
No i zdecydowanie wolę "Eurotrip" bo jest po prostu śmieszniejszy :)
"to ich wrogowie doprowadzali mnie do irytacji swoim nieudacznictwem i głupotą, z których to, prawdopodobnie według zamierzeń autorów filmu, powinienem się śmiać. "
zamierzenia takie były i nawet im wyszły, bo ja nie mogłem ze śmiechu wytrzymać, jak oglądałem ich kretynizm
Zgadzam się ! Słaby film i choć scenariusz miał pewien potencjał to reżyseria zabiła komediowość sytuacji ! Dla mnie takie komedie to lekceważenie widzów.