Film nakręcono w Albuquerque, Estancia i Laguna Pueblo (Nowy Meksyk, USA).
Film oparto na prawdziwej tragedii, jaka miała miejsce 26 marca 1986 roku. 24-letni Paul Sams, wymieniając koło na poboczu drogi, został śmiertelnie potrącony przez przejeżdżającego tira, którego kierowca zbiegł z miejsca wypadku. Ojciec Paula, Claude, wyruszył samotnie na poszukiwania sprawcy.